Postanowili przekroczyć magiczną barierę przed świętami

31.03.2010
Polonia Bytom dzisiaj w Gdyni rozpocznie 23. kolejkę ekstraklasy. Zwycięstwo powinno im zapewnić komfort psychiczny. Strata punktów sprawi zaś, że nasili się widmo walki o utrzymanie w lidze.
Od poniedziałku zawodnicy Jurija Szatałowa przygotowywali się do spotkania na sztucznej murawie stadionu, z którego korzysta Arka. - Sugerowaliśmy Ekstraklasie SA, że chcielibyśmy rozegrać ten mecz w środę. Po prostu wolimy, żeby zamiast nad morzem nasi piłkarze byli na świętach ze swoimi rodzinami - wyjaśnił na łamach Dziennika Zachodniego rzecznik Polonii, Marek Pieniążek. - W 24. kolejce gramy na wyjeździe z Lechią Gdańsk (sobota, 10 kwietnia - red.). Gdyby nie było świąt, poprosilibyśmy, aby spotkanie z Arką odbyło się w niedzielę, a z Lechią w piątek. Wtedy zespół nie wracałby do Bytomia, tylko przygotowywałby się na wybrzeżu - dodał.

Stało się inaczej i już w poniedziałek Polonia wyruszyła do Gdyni. Na miejscowym Narodowym Stadionie Rugby odbyła dwa treningi. Dotąd w meczach z Arką radziła sobie wyśmienicie. Wygrała wszystkie spośród sześciu ostatnich meczów. Do tego okazuje się, że rywal jest zespołem najgorzej radzącym sobie na własnym terenie w ekstraklasie. - Mamy mało czasu, aby się przygotować. Jestem przekonany, że nie będzie to zwykły spacerek, lecz walka o cenne punkty, aby utrzymać się w lidze. Będziemy starali się zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby w tym okresie przedświątecznym zagwarantować sobie dobry nastrój oraz wiele radości - powiedział trener Arki, Dariusz Pasieka.

Nie będzie mógł on skorzystać z pauzującego za żółte kartki Marcina Budzińskiego. Z kolei do składu zespołu Jurija Szatałowa wrócił Peter Hricko. Dlatego nie wiadomo, czy uda się wkomponować do składu Tomasza Nowaka, który w ostatnim meczu zastępował Słowaka na prawej obronie. Zagadką pozostaje, kto stanie między słupkami. Pierwszy trener był kilka dni temu za wystawieniem Szymona Gąsińskiego. Z kolei spec od bramkarzy - Mirosław Dreszer stawiał na Wojciecha Skabę.

- Polonia zgromadziła sporą liczbę punktów i z pewnością będzie chciała przejść jak najszybciej przez magiczny próg 30 punktów - wskazał Pasieka. Bytomianie mogą cel osiągnąć już dzisiaj. Zdaniem wielu fachowców, ta liczba "oczek" wystarczy do zapewnienia sobie utrzymania. Strata punktów wprowadzi w Bytomiu popłoch.

Arka Gdynia - Polonia Bytom
środa, 18:15

Przypuszczalne składy

Arka: Witkowski - Kowalski, Szmatiuk, Ulanowski, Bednarek - Lubenow, Mrowiec, Ława, Bożok - Tshibamba, Trytko.

Polonia: Skaba - Hricko, Killar, Klepczyński, Kotrys - Barczik, Sawala, Kuranty, Radzewicz - Bażik - Bykowski.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również