Pościg się zaczął, lecz jedna jaskółka wiosny jeszcze nie czyni

22.03.2010
Gliwiczanie odnieśli pierwsze w tym roku zwycięstwo, ale nadal twardo stąpają po ziemi. - Zrobiliśmy malutki kroczek do przodu w walce o utrzymanie. Przed nami daleka droga - nie krył Sławomir Szary.
Piast wznowił sezon od remisu, ale potem z meczu na mecz było gorzej. Drużyna znalazła się w strefie spadkowej i dopiero zmiana trenera przyniosła efekty. - We wcześniejszych spotkaniach brakowało nam ambicji i chęci wygrania. Udowodniliśmy z Polonią, że jednak możemy. Rozegraliśmy dobre spotkanie - ocenił Kamil Wilczek, autor gola na wagę kompletu punktów.

- Bozia dała jedną bramkę i oby tak dalej. Można powiedzieć, że "wreszcie", lecz pościg dopiero się zaczął. Nie można teraz osiąść na laurach. Jedna jaskółka wiosny nie czyni - podkreślił Mariusz Muszalik, którego cieszyło bardzo, że pierwszy raz w tym roku udało się zagrać na zero z tyłu. Duża w tym zasługa Kamila Glika. - Oby to zwycięstwo podbudowało nas na duchu i zaczęło się seryjne punktowanie. Nie wolno nam się teraz rozluźnić - podkreślił obrońca.

Najwyraźniej wszyscy w Gliwicach mówią jednym głosem. - Musimy zachować "chłodne głowy". Mamy 20 punktów, a taka liczba utrzymania nam nie zapewni - dodał Szary.
autor: Krzysztof Kubicki, Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również