"Poradzimy sobie z konkurencją!" - zapowiada dyrektor Stadionu Śląskiego

08.02.2012
Na warszawskim stadionie Narodowym odbyła się już inauguracja, a Stadion Śląski to wciąż wielki plac budowy. Nie przejmuje się tym do końca dyrektor chorzowskiego obiektu, który czeka na końcowy efekt.
Zdaniem Marka Szczerbowskiego, stołeczny stadion Narodowy znacznie różni się od tego, który niebawem powstanie w Chorzowie. - Jest on inny niż nasz. Ma zdecydowanie większą powierzchnię marketingową, na przykład więcej sky-boxów dla vip-ów, czyli miejsc, na których można sporo zarobić - zaznacza dyrektor obiektu.

Co, jeśli konkurencja, pod względem ekonomicznym, będzie bezwzględna? - Mamy cztery duże nowoczesne stadiony, nasz będzie piąty. I ja nie widzę w tym problemu. W Niemczech jest ich jeszcze więcej i jakoś funkcjonują - odpowiada Szczerbowski.

- Wszystko zależy od pomysłu na zarządzanie tymi obiektami, a ja mam przeczucie, że my w takiej konkurencji też sobie poradzimy. Powinniśmy się więc autentycznie cieszyć, że Polska nadrabia stracony czas i nasza sportowa infrastruktura zaczyna już wyglądać całkiem dobrze. Naprawdę nie ma powody, by się martwić kolejnymi stadionami - dodaje.
źródło: SportSlaski.pl/ Dziennik Zachodni

Przeczytaj również