Poprawia się sytuacja kadrowa w Polonii Bytom
14.03.2013
Białkowski w końcówce meczu w Niecieczy otrzymał piłką potężny cios w "męskość". Obecny na trybunach jego ojciec zabrał go do szpitala do Krakowa. Uraz nie okazał się jednak poważny. - Kamil już od jutra włącza się w zajęcia drużyny - raportował w poniedziałek Tomasz Mrochen, masażysta bytomian. Tak też się stało, więc jego występ z Flotą jest niezagrożony.
Jest też szansa, że zagra Jacek Broniewicz. - Trener ocenia szanse na jego powrót 50 na 50 - informował Tomasz Kupijaj, dyrektor Polonii. Stoper miał kłopoty z mięśniem dwugłowym, lecz wczoraj trenował już - choć z mniejszymi obciążeniami - z kolegami. Podobnie zresztą jak Bartłomiej Setlak. Jego występ jest jednak mniej prawdopodobny, bo choć nie odczuwa już bólu, w klubie chcą, by kość małego palca u stopy całkowicie się zrosła.
Jest też szansa, że zagra Jacek Broniewicz. - Trener ocenia szanse na jego powrót 50 na 50 - informował Tomasz Kupijaj, dyrektor Polonii. Stoper miał kłopoty z mięśniem dwugłowym, lecz wczoraj trenował już - choć z mniejszymi obciążeniami - z kolegami. Podobnie zresztą jak Bartłomiej Setlak. Jego występ jest jednak mniej prawdopodobny, bo choć nie odczuwa już bólu, w klubie chcą, by kość małego palca u stopy całkowicie się zrosła.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku