Ponad połowa kadry Ruchu to młodzież. Trener prosi o cierpliwość

28.06.2013
Wszystko jest pod kontrolą. Zdajemy sobie sprawę, że liga będzie ciężka, więc wszyscy dookoła się już zbroją, ale w Chorzowie w tym sezonie inne są priorytety - mówi trener Ruchu Chorzów, Jacek Zieliński.
Przy Cichej postawili na młodzież. Starsi zawodnicy to obecnie mniej niż połowa kadry! Trener podkreśla jednak, że jeszcze musi minąć trochę czasu, zanim młodzi będą gotowi do walki o ligowe punkty.

- Chłopcy, którzy przychodzą z drużyn juniorów oraz z Młodej Ekstraklasy nie mogą być po tygodniu zajęć gotowi na dorosłą ekstraklasę. To utalentowana młodzież, której przez pół roku bacznie się przyglądałem, więc nie wzięła się znikąd, niemniej przed nimi jeszcze wiele pracy. Trzeba też wielkiej cierpliwości, którą od nas szkoleniowców na pewno dostaną. Na tym nie koniec. Potrzebna będzie jeszcze cierpliwość ze strony chorzowskich kibiców -

Jak na razie Ruch pożegnał się z sześcioma zawodnikami, a sprowadził tylko Artura Gieragę. Do tematu transferów szkoleniowiec podchodzi jednak ze spokojem. - Wszystko jest pod kontrolą. Zdajemy sobie sprawę, że liga będzie ciężka, więc wszyscy dookoła się już zbroją, ale w Chorzowie w tym sezonie inne są priorytety. Nowa jest geografia budowania drużyny. Poza tym... spokojnie. Okienko transferowe jeszcze długo będzie otwarte. Dlatego coś konkretnego może się wydarzyć podczas obozu w Kamieniu, a może dopiero  po powrocie ze zgrupowania - podkreśla Zieliński.

Ruch szuka jeszcze środkowego obrońcę, środkowego pomocnika i napastnika.
źródło: SPORT

Przeczytaj również