Pomocnik Wisły: Mecz z Zagłębiem był dla nas... lekcją
19.08.2013
- Jesteśmy pod wrażeniem. Wisła przewyższała nas kulturą gry i było to bardzo wyraźnie widać. Do straty bramki nawiązywaliśmy walkę, staraliśmy się wybijać Wisłę z rytmu i mieliśmy swoją sytuację, szukaliśmy strzałów z dystansu. Łukasz Matusiak był najbliżej, bo trafił w poprzeczkę. Ta bramka do szatni trochę podcięła nam skrzydła, choć wiadomo, że jedna bramka to nie jest jakaś wielka przewaga, zwłaszcza gdy ma się wsparcie kibiców, a publika pokazała się z bardzo dobrej strony. Wierzyliśmy, że w drugiej połowie będzie jakaś sytuacja, jednak te pierwsze minuty potoczyły się całkowicie nie po naszej myśli. Dwie proste bramki i było praktycznie po meczu - podsumował mecz z Wisłą Sławomir Jarczyk.
Krakowianie - wbrew pochwałom - nie byli z siebie specjalnie zadowoleni. - Wisła nie raz w pierwszej serii meczów się męczyła i teraz też zdawaliśmy sobie sprawę, że będzie ciężko. Przez 40 minut tak było, lecz potem już kontrolowaliśmy przebieg spotkania. W drugiej połowie momentami brzydko graliśmy, nie utrzymywaliśmy się przy piłce. To też dobra dla nas lekcja i zagramy lepiej w kolejnym meczu. Cieszy, że gola strzelił Paweł Brożek, bo mamy nadzieję, że się przełamał. Wszyscy liczą, że będzie dla nas strzelał bramki - podkreślił Łukasz Garguła.
Krakowianie - wbrew pochwałom - nie byli z siebie specjalnie zadowoleni. - Wisła nie raz w pierwszej serii meczów się męczyła i teraz też zdawaliśmy sobie sprawę, że będzie ciężko. Przez 40 minut tak było, lecz potem już kontrolowaliśmy przebieg spotkania. W drugiej połowie momentami brzydko graliśmy, nie utrzymywaliśmy się przy piłce. To też dobra dla nas lekcja i zagramy lepiej w kolejnym meczu. Cieszy, że gola strzelił Paweł Brożek, bo mamy nadzieję, że się przełamał. Wszyscy liczą, że będzie dla nas strzelał bramki - podkreślił Łukasz Garguła.
Polecane
II liga