Pomocnik Ruchu Chorzów: Pierwsze koty za płoty!
14.01.2012
- Dzisiejsze spotkanie było okazją do tego żeby pobiegać, rozruszać się. Pogoda nie była dziś dla nas łaskawa, zima przypomniała o sobie, a w takich warunkach nie gra się najlepiej. Poza tym wchodzimy w ciężki okres treningów, nogi są trochę zmęczone, więc pewnie dlatego w dzisiejszym sparingu nie zagraliśmy tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Pierwsze koty za płoty! Dzisiejszy mecz kontrolny był tylko przetarciem. Jestem przekonany, że dobrze przepracujemy okres przygotowawczy i to zaprocentuje w rundzie rewanżowej - stwierdził.
Polecane
Ekstraklasa