Pomocnik Piasta: Przeszliśmy długą drogę, a teraz jesteśmy na górze

31.05.2013
- Piękny sen w Piaście trwa. Odkąd trafiłem do Gliwic, to przeszliśmy długą drogę. Bywało ciężko, ale teraz jesteśmy na górze! - takimi słowami opisał swoją dwuipółletnią przygodę z Piastem Rudolf Urban.
W czwartek Piast zremisował w Warszawie z Polonią, choć ostatnie minuty spotkania gospodarze grali w osłabieniu. Słowak zapytany o to dlaczego gliwiczanie nie potrafili wykorzystać słabości "Czarnych Koszul", odpowiedział, że poloniści są klasową drużyną.

- Stres ani presja nie plątały nam nóg. To po prostu Polonia swoją grą sprawiała nam problemy. Wiedzieliśmy, że oni potrafią bardzo dobrze grać w piłkę, ale mimo to, nie potrafiliśmy powstrzymać ich przed stwarzaniem sobie groźnych sytuacji pod naszą bramką - opisywał Słowak.

- Gra wyrównała się dopiero w drugiej połowie, w której graliśmy lepiej. Strzeliliśmy gola, ale do ostatniego gwizdka sędziego dowieźliśmy tylko remis. Z jednej strony szkoda straty punktów, bo przecież prowadziliśmy, a także mieliśmy w końcówce dobre kontry... ale i ten punkt coś nam daje, a poza tym - remis jest sprawiedliwym wynikiem - wskazał "Rudi".

Rzeczywiście, przy porażce Górnika, zaledwie remis wystarczył Piastowi aby przypieczętować udział w przyszłorocznych kwalifikacjach do Ligi Europejskiej. - Wciąż to do nas nie dochodzi. Dopiero opadają emocje po spotkaniu z Polonia, mniej odczuwamy puchary. Zresztą, mamy jeszcze jedno spotkanie, które chcemy wygrać. Dopiero później przyjdzie czas na świętowanie i nacieszenie się pucharami - uśmiecha się pomocnik.

- Piękny sen trwa. Odkąd trafiłem do Piasta, to przeszliśmy długą drogę. Bywało ciężko, ale teraz jesteśmy na górze! I chcemy się na niej utrzymać jak najdłużej. Zerkamy na tabele... bo chcemy zająć miejsce na podium. Aby tego dokonać - musimy wygrać z Bełchatowem, który walczy o wszystko - kończy Rudolf Urban.
autor: Maciej Smolewski

Przeczytaj również