Pomocnik Piasta dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu

14.11.2009
Michał Szczyrba żegna się z Piastem Gliwice. 24-letni rozgrywający, który ostatnie miesiące spędził głównie na leczeniu kontuzji, usłyszał w klubie, że nie ma co liczyć na walkę o miejsce w składzie.
Gdy przychodził do Gliwic, Piotr Mandrysz, ówczesny trener Piasta, przekonywał, że Szczyrba ma papiery na grę w piłkę. I rzeczywiście, były zawodnik Beskidu Skoczów zbierał dobre noty. Ale do czasu. Marek Wleciałowski, następca Mandrysza, Szczyrby w składzie już nie widział. Piłkarz został zatem wypożyczony do Pogoni Szczecin, choć tam głównie się leczył.

- Staram się dojść do pełnej sprawności po operacji, aby od stycznia móc zacząć normalnie trenować. Miałem wszczepianą siatkę do brzucha, a wiązało się to z problemami z przywodzicielem. Po prostu nie dało się brać udziału w ćwiczeniach - wzdycha sam zainteresowany. Gdy wróci do zdrowia, to z Piastem trenował już nie będzie. - Byłem w klubie na rozmowie i mimo że wiąże mnie kontrakt do 2010 roku, to nie mam szans, by walczyć o miejsce w składzie. Muszę odejść gdzieś indziej. Mam wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy - tłumaczy.
źródło: SportSlaski.pl/piastgliwice.eu

Przeczytaj również