"Polski Solskjaer" z Gliwic przebije się do pierwszego składu Piasta?

13.01.2010
Roman Maciejak aż 15 razy wchodził z ławki rezerwowych na boisko podczas zmagań Piasta w rundzie jesiennej. Był tym samym najczęstszym zmiennikiem kolegów z zespołu w całej ekstraklasie!
Maciejak na Górny Śląsk trafił z Nielby Wągrowiec, w której został wicekrólem strzelców II-ligi. - Przed nim jeszcze bardzo dużo pracy. Mam nadzieję, że sam zawodnik również zdaje sobie z tego sprawę - podkreślał wówczas trener Piasta, Dariusz Fornalak. Piłkarz także znał swoje miejsce w szeregu, ale po półrocznej aklimatyzacji chciałby częściej znajdować się w protokole meczowym od początku zawodów. - Do Gliwic przychodziłem przede wszystkim z myślą zadebiutowania w ekstraklasie. Mówiąc szczerze, nie spodziewałem się, że szkoleniowiec aż tyle razy da mi szansę pokazania się w meczach ligowych - zaznacza 21-letni napastnik.

- Mimo, że jestem zadowolony z moich dotychczasowych występów, to będę starał się pokazać jeszcze więcej. Znam już lepiej realia najwyższej klasy rozgrywkowej i mam nadzieję wskoczyć do składu drużyny na dłużej - dodaje Maciejak, któremu wypożyczenie do Piasta Adriana Paluchowskiego może nieco pokrzyżować plany. - Liczę na zdrową rywalizację, a wszystko okaże się, gdy Paluchowski zacznie normalnie trenować - uśmiecha się gracz gliwiczan.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również