"Polska to dobry przystanek dla piłkarzy w drodze do najsilniejszych lig"

23.10.2012
Artis Lazdins jest w Polsce dwa miesiące. Jakie ma wnioski? Przede wszystkim - lepsza otoczka. - Więcej mediów jest zainteresowanych piłką nożną. Również znacznie więcej ludzi przychodzi na mecze - mówi.
Artis Lazdins okazał się solidnym wzmocnieniem Piasta Gliwice. Szybko wskoczył do wyjściowego składu i prezentował się przyzwoicie. Łotysz nie miał problemów z aklimatyzacją w nowym otoczeniu. - Współpraca wygląda bardzo dobrze, pewną trudnością jest swobodne porozumiewanie się, ale zdaję sobie sprawę, że muszę jak najszybciej nauczyć się języka polskiego - przyznaje pomocnik.

- Przed przyjazdem wiedziałem, że polska liga jest silna dlatego to dodatkowo zachęciło mnie do spróbowania tutaj. Nie tyle byłem przestraszony, co ciekawy gry w waszym kraju - opowiada Łotysz. - Teraz zauważyłem, że więcej mediów jest zainteresowanych piłką nożną niż na Łotwie. Również znacznie więcej ludzi przychodzi na mecze, bo w moim kraju  liczba widzów na stadionie sięga dwóch tysięcy. W Polsce czuje się "większą piłkę", a drużyny są tutaj znacznie silniejsze niż łotewskie. Uważam, że jest to dobry przystanek dla wielu piłkarzy w drodze do najsilniejszych lig w Europie, gdyż ekstraklasa obserwowana jest przez zachodnich managerów - mówi Lazdins.
źródło: piast-gliwice.eu

Przeczytaj również