Polonia - Zdzieszowice 1-0. Kapitan Jarka zapewnił zwycięstwo bytomianom

09.11.2013
Polonia Bytom pokonała przed własną publicznością Ruch Zdzieszowice 1-0 po trafieniu Dawida Jarki. Bytomianie dzięki zwycięstwu umocnili się w grupie drużyn walczących o awans.
Wydarzenie
W 51. minucie kapitalnie z obrońcami Zdzieszowic poradził sobie Dawid Jarka. Napastnik bytomian będący sam, przeciwko trzem defensorom gości, przełożył sobie piłkę na lewą  nogę, wbiegł w pole karne i uderzając po koźle, posłał futbolówkę nad interweniującym bramkarzem.

Bohater
Dawid Jarka po raz pierwszy wystąpił dziś w roli kapitana i w pełni zasłużył na miano bohatera meczu. Poza strzelonym golem, Jarka mógł również w pierwszej połowie wpisać się na listę strzelców, lecz po podaniu Nowaka nie dał rady strzałem głową pokonać bramkarza gości. Napastnik Polonii był pewnym punktem drużyny Artura Skowronka.

Rozczarowanie
Pierwsze 45 minut pozostawiło wiele do życzenia. Polonia atakowała, lecz dobrze wykonywała wszystko do momentu wejścia w pole karne. Gdy już brakowało jedynie postawienia kropki nad ,,i”, Poloniści albo szukali niepotrzebnych podań, albo zawodziła skuteczność.

Co ciekawego
- W 20. minucie kapitalną akcję w polu karnym przeprowadził Bartosz Nowak, który świetną kontrolą piłki zmylił czterech graczy Ruchu, dograł do Dawida Jarki, lecz ten uderzył głową centymetry obok słupka. Nowak zebrał spore brawa z trybun za tą akcję.

- Osiem minut później faulowany w środkowej strefie boiska był Damian Michalik. Niegroźnie wyglądające wejście okazało się fatalne w skutkach. Arbiter przerwał mecz na 10 minut a tracącego z bólu przytomność Michalika, karetka z murawy zabrała do szpitala.

- Zanim Michalik odjechał do szpitala, karetka próbując wjechać w okolice ławki rezerwowych bytomian ugrzęzła na miękkim i mokrym gruncie obok narożnika boiska a z opresji, ratownikom pomogli wyjść trzej rozgrzewający się zawodnicy Polonii, którzy wypchnęli samochód z mokrego terenu.

- W końcówce spotkania Polonia mogła dobić gości ze Zdzieszowic. Na lewej stronie świetnie rywali ograł Paulista, ”podjechał” pod bramkę Ruchu, wyłożył piłkę na 5. metr, lecz strzał Krzemienia zablokowali obrońcy a dobitka Walesy otarła się o słupek.

- Poloniści zakończyli występy w rundzie jesiennej przed własną publicznością, w których odnieśli sześć zwycięstw.
źródło: Sportslaski.pl

Przeczytaj również