W sobotę na stadionie przy ulicy Olimpijskiej w Bytomiu odbędzie się mecz Polonii z Rakowem. Trenerami tych drużyn są byli koledzy z boiska - Jacek Trzeciak i Jerzy Brzęczek...
Polonia zagra z Rakowem. Trzeciak zmierzy się z Brzęczkiem...
29.08.2013
Jerzy Brzęczek i Jacek Trzeciak to prywatnie dobrzy koledzy. Ich znajomość sięga głównie czasów wspólnej gry w bytomskim zespole, w którym wspólnie występowali wiosną 2008/2009.
Trener Rakowa miło wspomina tamten okres w swojej karierze. - Z Jackiem znaliśmy się jeszcze przed wspólnym pobytem w Polonii Bytom. Zawsze był bardzo ambitnym i rzetelnym człowiekiem, który z pełnym zaangażowaniem podchodził do swoich obowiązków. Ma swoją osobowość. Tak było, jak graliśmy w piłkę i tak jest również teraz, kiedy jest trenerem. Od lat związany jest z Polonią i cieszę się, że jest jej trenerem, pomimo problemów, jakie ten zasłużony klub przechodzi - opowiada trener Rakowa.
W sobotę, po ponad czterech latach, Brzęczek i Trzeciak ponownie spotkają się w Bytomiu na stadionie przy ul. Olimpijskiej, ale w innych niż dotychczas rolach. - W tym sezonie Polonia grając na własnym stadionie odnotowała wszystkie możliwe rozstrzygnięcia. Po przeciwniku spodziewam się ofensywnej gry. Uważam, że to trudny rywal, ale jedziemy do Bytomia po punkty, bo tak jak każda drużyna w tej lidze bardzo ich potrzebujemy. Myśląc o korzystnym dla nas wyniku musimy popracować nad skutecznością, która szwankowała w spotkaniu z KS Polkowice. O zaangażowaniu nie wspominam, bo to jest podstawa - kończy Brzęczek.
Trener Rakowa miło wspomina tamten okres w swojej karierze. - Z Jackiem znaliśmy się jeszcze przed wspólnym pobytem w Polonii Bytom. Zawsze był bardzo ambitnym i rzetelnym człowiekiem, który z pełnym zaangażowaniem podchodził do swoich obowiązków. Ma swoją osobowość. Tak było, jak graliśmy w piłkę i tak jest również teraz, kiedy jest trenerem. Od lat związany jest z Polonią i cieszę się, że jest jej trenerem, pomimo problemów, jakie ten zasłużony klub przechodzi - opowiada trener Rakowa.
W sobotę, po ponad czterech latach, Brzęczek i Trzeciak ponownie spotkają się w Bytomiu na stadionie przy ul. Olimpijskiej, ale w innych niż dotychczas rolach. - W tym sezonie Polonia grając na własnym stadionie odnotowała wszystkie możliwe rozstrzygnięcia. Po przeciwniku spodziewam się ofensywnej gry. Uważam, że to trudny rywal, ale jedziemy do Bytomia po punkty, bo tak jak każda drużyna w tej lidze bardzo ich potrzebujemy. Myśląc o korzystnym dla nas wyniku musimy popracować nad skutecznością, która szwankowała w spotkaniu z KS Polkowice. O zaangażowaniu nie wspominam, bo to jest podstawa - kończy Brzęczek.
Polecane
II liga