Polonia wznawia treningi. Zjawią się nowi piłkarze. Jacy?
04.01.2010
Polonia rozpocznie zajęcia o godzinie 10:00. - Ja głód piłki poczułem już pierwszego dnia urlopu - śmieje się Jurij Szatałow. Informowaliśmy, że na zajęciach stawią się Marcin Prus z Hetmana Zamość i Mateusz Kamiński wypożyczony ostatnio do GKS-u Katowice, jak również że we wtorek ma się pojawić Libor Żurek. Jest realna szansa, że Czech już dzisiaj będzie trenował przy Olimpijskiej. Na liście życzeń Polonii widnieją ponadto nazwiska Słowaków: Igora Drżika z MFK Dubnica oraz Romana Konecznego z MFK Petrżalka. Pierwszy jest pomocnikiem, drugi też, ale może grać również w obronie.
- Szukamy zawodników do wszystkich formacji - oznajmia trener Szatałow, który ma też na oku Polaków. Mowa o dwóch młodych graczach Legii Warszawa: Wojciechu Trochimie oraz Łukaszu Małkowskim. Ten drugi jest wychowankiem szkółki Stadionu Śląskiego. Kiedyś w stolicy, tyle że w miejscowej Polonii grał Maciej Bykowski. I to on powinien być największą niespodzianką dzisiejszego dnia w Bytomiu! 33-letni napastnik przez ostatnie pół roku nigdzie nie grał. Wcześniej jednak strzelił 37 bramek w ekstraklasie, a nawet cztery w barwach greckiego Panathinaikosu Ateny.
Jeśli Bykowski przekona do siebie Szatałowa, wówczas pod koniec stycznia poleci z ekipą z Bytomia do Turcji. Nadal nie wiadomo, czy zawodnicy Polonii wezmą na to zgrupowanie na jeden tydzień swoje partnerki i żony. - Bo dzieci chodzą do szkół, a żony mają swoje prace. Niezależnie od decyzji, polecimy tam na trzy tygodnie - zapowiada Jurij Szatałow.
- Szukamy zawodników do wszystkich formacji - oznajmia trener Szatałow, który ma też na oku Polaków. Mowa o dwóch młodych graczach Legii Warszawa: Wojciechu Trochimie oraz Łukaszu Małkowskim. Ten drugi jest wychowankiem szkółki Stadionu Śląskiego. Kiedyś w stolicy, tyle że w miejscowej Polonii grał Maciej Bykowski. I to on powinien być największą niespodzianką dzisiejszego dnia w Bytomiu! 33-letni napastnik przez ostatnie pół roku nigdzie nie grał. Wcześniej jednak strzelił 37 bramek w ekstraklasie, a nawet cztery w barwach greckiego Panathinaikosu Ateny.
Jeśli Bykowski przekona do siebie Szatałowa, wówczas pod koniec stycznia poleci z ekipą z Bytomia do Turcji. Nadal nie wiadomo, czy zawodnicy Polonii wezmą na to zgrupowanie na jeden tydzień swoje partnerki i żony. - Bo dzieci chodzą do szkół, a żony mają swoje prace. Niezależnie od decyzji, polecimy tam na trzy tygodnie - zapowiada Jurij Szatałow.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów