Polonia wygrała dzięki... szwagrowi dyrektora

16.03.2010
- Michał na co dzień mieszka w Kańczudze. Przyjeżdżał na każdy ligowy mecz klubu, w którym pracowałem, z Legią. Zawsze wygrywaliśmy - śmieje się Marek Pieniążek, dyrektor Polonii Bytom.
- Szwagier był świadkiem wygranych nad stołecznym klubem zarówno, gdy byłem w Cracovii, jak i Jagiellonii. No a w sobotę po raz drugi przyniósł szczęście Polonii. Wcześniej był w Bytomiu na spotkaniu, które wygraliśmy po strzale Rafała Grzyba - cieszy się Pieniążek.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również