Polonia wraca do gry z kapitanem na ławce rezerwowych?
31.07.2009
Dotąd trudno było sobie wyobrazić bytomską drużynę bez kapitana w składzie. Zanosi się jednak na to, że dzisiaj w meczu z Bełchatowem na prawej pomocy wystąpi Miroslav Barczik. Kiedy były trener zespołu z Olimpijskiej, Marek Motyka, odstawił na jeden mecz Trzeciaka od składu, doświadczony piłkarz nie krył rozżalenia. - Nie mam sobie nic do zarzucenia, a wręcz przeciwnie. Jestem zaskoczony decyzją trenera - mówił wtedy doświadczony zawodnik. Czy dzisiaj może być podobnie, jeśli na taki ruch zdecyduje się Jurij Szatałow? - Czekam spokojnie na podanie składu i ostro zasuwam na treningach. Nie chcę gdybać, jak się będę czuł - odpowiada.
Ewentualny brak Trzeciaka będzie jedynie obrazował przemianę, jaką przeszła Polonia tego lata. Z kadry ubyło kilkunastu zawodników. Przede wszystkim tych rezerwowych, ale też tak kluczowych, jak Michal Pesković i Walerij Sokolenko. Drugiego zastąpi Czech David Kotrys. Natomiast akcje bramkarzy stoją na podobnym poziomie. Między słupkami wystąpić powinien jednak Juraj Balaż, bo przebywa z bytomskim zespołem znacznie dłużej od Wojciecha Skaby. Do gry od pierwszej minuty aspiruje też Szymon Sawala.
- Naprawdę trudno coś teraz powiedzieć mądrego o naszym zespole, bo mamy za sobą jedynie treningi, gierki i sparingi. Życie nie raz mi pokazało, że dopiero liga przedstawia prawdziwy obraz zespołu - mówi Trzeciak i wstrzymuje się jednocześnie z deklaracjami dotyczącymi nowego sezonu. Po awansie Polonia robiła systematyczne kroki do przodu. - Gdybyśmy uczynili kolejny i zajęli jeszcze wyższe miejsce w tabeli, to byłby to bez wątpienia sukces. Uciekam jednak od takich zapowiedzi. Nasza drużyna składa się z jednej strony z ludzi ambitnych, a z drugiej jesteśmy skromni - dodaje 37-latek.
Trener Szatałow na mecz z Bełchatowem na do dyspozycji całą kadrę. Z obozu gości docierają sygnały o urazach kluczowych graczy: Mateusza Cetnarskiego i Dawida Nowaka. - Wiadomo jednak, że noce przed meczami są cudowne i wielu stawiają na nogi (śmiech). Bełchatów to solidna drużyna, która co roku jest zaliczana do faworytów ligi. Wykorzystuje każdy poważny błąd rywala - wskazuje Trzeciak.
Bytomianie po czwartkowym treningu udali się na przedmeczowe zgrupowanie, aby należycie wyciszyć się przed ligową inauguracją.
Polonia Bytom - GKS Bełchatów
piątek, godzina 17:45
sędziuje Adam Kajzer (Rzeszów)
Przypuszczalne składy
Polonia: Balaż - Hricko, Killar, Klepczyński, Kotrys - Barczik, Grzyb, Bażik, Sawala, Radzewicz - Zieliński.
GKS: Sapela - Fonfara, Lacić, Pietrasiak, Popek - Wróbel, Rachwał, Gol, Cetnarski, Małkowski - Ujek.
Ewentualny brak Trzeciaka będzie jedynie obrazował przemianę, jaką przeszła Polonia tego lata. Z kadry ubyło kilkunastu zawodników. Przede wszystkim tych rezerwowych, ale też tak kluczowych, jak Michal Pesković i Walerij Sokolenko. Drugiego zastąpi Czech David Kotrys. Natomiast akcje bramkarzy stoją na podobnym poziomie. Między słupkami wystąpić powinien jednak Juraj Balaż, bo przebywa z bytomskim zespołem znacznie dłużej od Wojciecha Skaby. Do gry od pierwszej minuty aspiruje też Szymon Sawala.
- Naprawdę trudno coś teraz powiedzieć mądrego o naszym zespole, bo mamy za sobą jedynie treningi, gierki i sparingi. Życie nie raz mi pokazało, że dopiero liga przedstawia prawdziwy obraz zespołu - mówi Trzeciak i wstrzymuje się jednocześnie z deklaracjami dotyczącymi nowego sezonu. Po awansie Polonia robiła systematyczne kroki do przodu. - Gdybyśmy uczynili kolejny i zajęli jeszcze wyższe miejsce w tabeli, to byłby to bez wątpienia sukces. Uciekam jednak od takich zapowiedzi. Nasza drużyna składa się z jednej strony z ludzi ambitnych, a z drugiej jesteśmy skromni - dodaje 37-latek.
Trener Szatałow na mecz z Bełchatowem na do dyspozycji całą kadrę. Z obozu gości docierają sygnały o urazach kluczowych graczy: Mateusza Cetnarskiego i Dawida Nowaka. - Wiadomo jednak, że noce przed meczami są cudowne i wielu stawiają na nogi (śmiech). Bełchatów to solidna drużyna, która co roku jest zaliczana do faworytów ligi. Wykorzystuje każdy poważny błąd rywala - wskazuje Trzeciak.
Bytomianie po czwartkowym treningu udali się na przedmeczowe zgrupowanie, aby należycie wyciszyć się przed ligową inauguracją.
Polonia Bytom - GKS Bełchatów
piątek, godzina 17:45
sędziuje Adam Kajzer (Rzeszów)
Przypuszczalne składy
Polonia: Balaż - Hricko, Killar, Klepczyński, Kotrys - Barczik, Grzyb, Bażik, Sawala, Radzewicz - Zieliński.
GKS: Sapela - Fonfara, Lacić, Pietrasiak, Popek - Wróbel, Rachwał, Gol, Cetnarski, Małkowski - Ujek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów