"Polonia to wielki klub i potrzebne jest ogromne zaangażowanie!"

02.10.2012
Jacek Trzeciak został nowym trenerem Polonii Bytom. Ikona klubu z Olimpijskiej zdradza jaką ma wizję drużyny. - Chcę wpoić chłopakom to z czego Polonia słynęła. Z zaangażowania, walki i wślizgów nawet na bieżni boiska!

Jacek Trzeciak niedawno odebrał licencję UEFA A, która pozwala na prowadzenie klubów od II ligi w dół. Teraz jednak obejmie stery nad pierwszoligową drużyną, gdyż przepisy PZPN pozwalają na przejęcie obowiązków po odchodzącym trenerze. Dotychczasowy asystent trenerów Fornalaka, Urbana czy Szatałowa staje się więc pierwszym trenerem.

- Od każdego z nich czegoś się nauczyłem, szczególnie tego, czego nie wprowadzać, bo ktoś zrobi to odwrotnie albo założenia nie zaakceptuje. Mam swoją wizję, swój styl prowadzenia drużyny, sposób podejścia do zawodników i na pewno go nie zmienię. Każdego z wymienionych trenerów tutaj przeżyłem, z niektórymi jestem do dziś w kontakcie bo są dla mnie wręcz wzorem pracy trenerskiej i jestem wdzięczny, że spotkałem ich na swojej drodze życia - opowiada "Trzeci".

Jacek Trzeciak prosi też kibiców o cierpliwość, gdyż jak zaznacza, nie jest magikiem czy cudotwórcą... - Proszę sobie nie wyobrażać, że przyszedł Jacek Trzeciak i będą się działy rzeczy nadzwyczajne, że wyciągnę czarodziejską różdżkę albo ujrzymy umiejętności Davida Copperfielda i od jutra Polonia będzie wygrywała. Nie ma takiej możliwości, do tego potrzebny jest czas. Ze swojej strony mogę zapewnić, że coś takiego jak minimalizm czy ,,tumiwisizm” jak to mówimy w żargonie piłkarskim, nie będą miały prawa bytu. My musimy sobie zdać sprawę, że Polonia to wielki Klub i potrzebne jest ogromne zaangażowanie. Jeżeli przełożymy to na boisku, to z pewnością będą wyniki, bo wcześniej czy później, one muszą przyjść - zapowiada nowy trener Polonii.

Idol bytomskich kibiców zaznacza również, że nie będzie się bał podejmować zdecydowanych ruchów i nie będzie się przywiązywał do nazwisk. Z tonu wypowiedzi Jacka Trzeciaka wyczytać można to, że będzie wymagającym trenerem.

- Jeżeli będzie trzeba, decyzje będą radykalne i nie dlatego, żeby utrzymać się na stanowisku, ale dlatego, żeby Polonia odzyskała swój prestiż, poprzez szacunek tego, co robi się na boisku. To z czego Polonia słynęła, z zaangażowania, walki i wślizgów nawet na bieżni boiska. To będę chciał wpoić chłopakom. Nie będzie to łatwe, ale szanuję moich zawodników, to inteligentni faceci i mam nadzieję, że szybko zrozumieją o co mi chodzi - opowiada nowy trener Polonii.

Trzeciak zaznacza, że miejsce o miejscu w składzie jego drużyny będą decydowały dwie, równorzędne kwestie. - Ja sobie wyłapię komu tak naprawdę zależy a komu nie. Jeżeli będę musiał grać inną grupą zawodników niż tą, którą sobie wcześniej upatrzyłem, to będę grał. Chcę pracować z ludźmi, którzy będą przyjmowali styl gry taki jak ja preferuję i taki jak ja preferowałem, gdy grałem na boisku. Nie byłem wielkim piłkarzem, ale o podejście do zawodu i zaangażowanie, nikt nie może mieć do mnie pretensji. Tego będę wymagał od swoich podopiecznych - podkreśla "Trzeci".

źródło: poloniabytom.com.pl/SportSlaski.pl

Przeczytaj również