Polonia - Rużomberok 2-3. Podstawek wskoczył do składu?
20.02.2010
20-letni Łukasz Tymiński i o siedem lat starszy Tomasz Sedlak byli sprawdzani w sparingu ze słowackim Rużomberokiem. Mecz rozegrano na podgrzewanej płycie stadionu Polonii i to przy sztucznym oświetleniu. Było to więc prawdziwe i ostatnie przetarcie przed ligą. - Na szczęście nie zagraliśmy o punkty - odetchnął prezes Damian Bartyla, bo zawodnicy z Bytomia popełniali proste błędy w defensywie. Pierwszą bramkę gościom sprezentował Tomasz Nowak. Drugą strzelili oni po rzucie karnym podyktowanym za faul. - Nie wolno robić tak kardynalnych pomyłek - irytował się Bartyla.
- Wszystkie gole padły po naszych błędach - kręcił głową Jurij Szatałow, który narzekał w szczególności na pierwszą połowę. - Brakowało koncentracji, złe było również samo podejście niektórych zawodników. Ten mecz odpowiedział na wiele moich pytań. Niezbędne będą korekty w składzie - zapowiiedział trener i przyznał, że Grzegorz Podstawek w jego oczach wypadł znacznie lepiej od Vladimira Milenkovicia.
"Podstaw" strzelił gola po najładniejszej akcji w tym spotkaniu. Asystował Maciej Bykowski. - Mamy jeszcze braki, ale jest tydzień czasu, aby wszystko "podszlifować" - powiedział Podstawek, który przyznał, że mecz na zielonej, lecz grząskiej płycie był bardzo potrzebny. - Za tydzień murawa będzie identyczna, dlatego każdy kontakt z nią jest ważny, aby się do niej przyzwyczaić.
O porażce z Rużomberokiem zadecydowała akcja ósmej drużyny słowackiej Corgon Ligi i niepewna postawa Adriana Basty oraz Szymona Gąsińskiego. Był to piąty z kolei mecz sparingowy Polonii, w którym bytomianie nie wygrali.
W niedzielę zapadnie decyzja, czy Polonia zatrudni Tymińskiego lub Sedlaka.
- Wszystkie gole padły po naszych błędach - kręcił głową Jurij Szatałow, który narzekał w szczególności na pierwszą połowę. - Brakowało koncentracji, złe było również samo podejście niektórych zawodników. Ten mecz odpowiedział na wiele moich pytań. Niezbędne będą korekty w składzie - zapowiiedział trener i przyznał, że Grzegorz Podstawek w jego oczach wypadł znacznie lepiej od Vladimira Milenkovicia.
"Podstaw" strzelił gola po najładniejszej akcji w tym spotkaniu. Asystował Maciej Bykowski. - Mamy jeszcze braki, ale jest tydzień czasu, aby wszystko "podszlifować" - powiedział Podstawek, który przyznał, że mecz na zielonej, lecz grząskiej płycie był bardzo potrzebny. - Za tydzień murawa będzie identyczna, dlatego każdy kontakt z nią jest ważny, aby się do niej przyzwyczaić.
O porażce z Rużomberokiem zadecydowała akcja ósmej drużyny słowackiej Corgon Ligi i niepewna postawa Adriana Basty oraz Szymona Gąsińskiego. Był to piąty z kolei mecz sparingowy Polonii, w którym bytomianie nie wygrali.
W niedzielę zapadnie decyzja, czy Polonia zatrudni Tymińskiego lub Sedlaka.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów