Polonia pewna licencji
29.01.2009
Choć czasu na sporządzenie wniosku jest jeszcze mnóstwo, to w Bytomiu rozmyślają o nim intensywnie już teraz. - Mamy na to czas do końca marca, ale obiecuję, że wniosek sporządzimy dużo wcześniej. Już trwa badanie naszego bilansu finansowego przez biegłego rewidenta. Gdy tylko się zakończy, to złożymy dokumenty w PZPN-ie - zapewnia prezes Damian Bartyla.
Działacze chcą uniknąć powtórki z lata zeszłego roku. Klubowi groziła wówczas degradacja z ekstraklasy, bo komisja uznała m.in. że Polonia złożyła wniosek za późno. - Chcemy być w pierwszej grupie klubów, która to zrobi. Rok temu mieliśmy masę nerwów z powodu licencji - przypomina sternik Polonii.
W Bytomiu wierzą, że klub otrzyma licencję bez większych problemów. - Nasza sytuacja finansowa jest dobra. Mamy tylko minimalne zadłużenie wobec ZUS-u, ale już ustalamy, co do złotówki, ile jesteśmy winni. Nie ma też żadnego zagrożenia ze strony wymogów infrastrukturalnych. W tym roku nie zwiększają się bowiem rygory wobec stadionów, więc nasz obiekt spełnia wszystkie kryteria - zauważa.
Działacze chcą uniknąć powtórki z lata zeszłego roku. Klubowi groziła wówczas degradacja z ekstraklasy, bo komisja uznała m.in. że Polonia złożyła wniosek za późno. - Chcemy być w pierwszej grupie klubów, która to zrobi. Rok temu mieliśmy masę nerwów z powodu licencji - przypomina sternik Polonii.
W Bytomiu wierzą, że klub otrzyma licencję bez większych problemów. - Nasza sytuacja finansowa jest dobra. Mamy tylko minimalne zadłużenie wobec ZUS-u, ale już ustalamy, co do złotówki, ile jesteśmy winni. Nie ma też żadnego zagrożenia ze strony wymogów infrastrukturalnych. W tym roku nie zwiększają się bowiem rygory wobec stadionów, więc nasz obiekt spełnia wszystkie kryteria - zauważa.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów