Polonia - Ostrovia 1-1. Remis jak porażka

12.04.2014
Remisem zakończyło się spotkanie Polonii Bytom z Ostrovią Ostrów Wielkopolski. Jedyną bramkę dla Polonii zdobył Dawid Cempa, który na boisku pojawił się w drugiej połowie.
www.poloniabytom.com.pl
Wydarzenie
Siedemdziesiąta czwarta minuta kiedy to Polonia doprowadziła do wyrównania. Dośrodkowaną ze środka boiska piłkę przegrał jeden z zawodników Polonii. Do podbitej piłki dobiegł jednak Dawid Cempa i strzałem po ziemi w kierunku dalszego słupka zdobył bramkę wyrównującą.

Bohater
Dawid Cempa. Zaowndik rozegrał bardzo dobra druga połowę spotkania. Wniósł po przerwie bardzo dużo świeżości w zespole Grzegorza Kurdziela i doprowadził do remisu zdobywając jednocześnie jeden punkt dla swojej drużyny.

Co ciekawego
- Do dzisiejszego spotkania piłkarze Polonii Bytom podchodzili z jasnym celem, którym było zwycięstwo.

- Pierwszą dobrą okazję miał Wojtek Mróz, który po wybiciu piłki przez jednego z obrońców Ostrovii zdecydował się na oddanie strzału z półwoleja tuż zza pola karnego, jednak piłka poszybowała ponad bramką.

- W 15. minucie meczu groźny atak przeprowadzili podopieczni Marka Nowickiego. Z lewej strony boiska piłkę otrzymał Kaczmarek i z narożnika pola karnego uderzył w kierunku dalszego słupka bramki strzeżonej przez Mateusza Mikę, który w tej sytuacji był bez szans.

- Na przerwę Niebiesko-Czerwoni schodzili przegrywając 1-0.

- Już na początku drugiej połowy trener Kurdziel zdecydował się dokonać zmian. Najpierw na boisku pojawił się Kamil Walesa, a cztery minuty po rozpoczęciu drugiej połowy Dawid Cempa.

- W 66. minucie w dogodnej sytuacji znalazł się Walesa, jednak z około 10 metrów fatalnie spudłował.

- Podopieczni trenera Kurdziela zdecydowanie przeważali, a Ostrovia momentami broniła się rozpaczliwie, ograniczając się jedynie do kontrataków.

- W 80. minucie meczu kolejną okazję mieli Niebiesko-Czerwoni. Dośrodkowanie z lewej strony Białkowskiego trafiło wprost na głowę Cempy. Gdy wszyscy już widzieli piłkę w bramce, pojawił się bramkarz Ostrovii i po raz kolejny uratował swój zespół przed stratą bramki.

-Bramka wyrównująca podziałała mobilizująco na piłkarzy, ale do końca meczu było zbyt mało czasu by zdobyć zwycięską bramkę.

- Już za tydzień bytomianie zagrają z Odrą Opole. Na trybunach będzie to mecz przyjaźni, jednak na boisku piłkarze muszą dać z siebie wszystko aby wywieźć z Opola tak potrzebne drużynie trzy punkty.
źródło: www.poloniabytom.com.pl

Przeczytaj również