Polonia - Olimpia 3-2. Prowadzili 2-0, remisowali 2-2, a mogło być i 2-3!

01.04.2012
Polonia Bytom była w niebie, by niedługo potem wylądować w istnym piekle. Gospodarzy z czeluści wydobył Łukasz Maliszewski przy asyście Hermesa i Davida Kobylika. Polonia ostatecznie pokonała Olimpię!

Wydarzenie
Całkiem możliwe, że Łukasz Maliszewski strzelił najważniejszego gola w tym sezonie, w kontekście utrzymania w I lidze! David Kobylik wrzucił piłkę z lewej strony boiska wprost do Bartosza Wojtkowa. Ten nie trafił jednak w futbolówkę. Dopadł do niej Hermes na pograniczu pola karnego i... znów piłka została podana wgłąb "jedenastki". Tam niepilnowany Maliszewski dobił rywala.

Bohater
Od początku spotkania, do 60. minuty postacią wyróżniającą się był Jean Paulista. "Jasiek" zaliczył asystę przy pierwszym trafieniu Przemysława Szkatuły. Następnie, sam dołożył jednego gola. Zdecydowanie też napędzał akcje "Polonistów".

Co ciekawego
- Należy pochwalić organizatorów, którzy świetnie przygotowali murawę do tego spotkania. Boisko było "niebem" w porównaniu do tego, które oglądaliśmy dzień wcześniej w Bielsku-Białej.

- Jak mawia piłkarskie porzekadło: "do trzech razy sztuka". I tak było dziś w przypadku Polonii. Miejscowi już w pierwszych minutach przeprowadzili dwie ofensywne akcje... ale były one nieskutezcne. Jednak za trzecim razem "urwał" Paulista, który następnie zgrał z prawego skrzydła do środka, a tam akcję zamknął Szkatuła, który wpakował piłkę do siatki. Był to debiutancki gol w barwach Polonii młodziutkiego pomocnika.

- Po kwadransie gry powinno być już 2-0 dla Polonii, ale miejscowi zmarnowali trzy okazje z rzędu. Najpierw jego potężny strzał Mąki zza pola karnego został sparowany na rzut rożny, a następnie z bliska pomylił się Trytko. Dwie minuty później "setkę" zmarnował Paulista.

- W połowie pierwszej części gry na Olimpijską powrocił atak zimy. Śnieg, który wcześniej przestał padać tuż przed pierwszą minutą meczu, znowu zaczął sypać. Gęsty puch lecący z nieba utrudniał widoczność i ucierpiało przez to widowisko. Co ciekawe opady ustały równo z końcem pierwszej połowy.

- W 38. minucie Poloniści przeprowadzili kopię sytuacji z początku meczu. Tym razem podanie Mąki z prawego skrzydła wykorzystał Jean Paulista, który "wepchnął" piłkę do siatki Olimpii

- Na meczu, dzięki akcji pt. "Akademia dobrego kibicowania" obecna była spora grupa dzieci z bytomskich placówek opiekuńczo-wychowawczych, domów dziecka oraz podstawówek i przedszkoli.

- w 67. minucie Adam Banasiak z rzutu wolnego, umieścił futbolówkę w "okienku" bramki Marcina Cabaja. Od tego momentu goście dostali wiatr w żagle, atakując Polonię.

- Anton Kołosow został sfaulowany w polu karnym "Niebiesko-czerwonych". Do wykonania jedenastki podszedł Tomasz Chałas i pewnym strzałem pokonał bezradnego Cabaja. Rzut karny dawał gościom wtedy jeden punkt.

- W 81. minucie piłkę meczową miał strzelec gola, Tomasz Chałas. Ten jednak minimalnie się pomylił, strzelając w stuprocentowej sytuacji obok słupka.

- Ostatecznie Polonia zdołała wygrać to spotkanie, skracając dystans do bezpiecznej strefy na trzy punkty.

autor: Dawid Jenczmyk, Maciej Smolewski

Przeczytaj również