Polonia nie może grać wślizgami

20.11.2009
Trener Polonii Bytom, Jurij Szatałow, zabronił swoim zawodnikom grać wślizgami. - Mamy w drużynie takie motto, żeby zespół grał, a nie walczył - mówi szkoleniowiec.
Trener Szatałow od miesięcy stara się przekonać swoich zawodników, żeby zamiast rzucać się pod nogi rywala czy robić wślizg za wślizgiem, to grali w piłkę. Efekty jego pracy są widoczne. Polonia należy w tej chwili do liczących się zespołów ekstraklasy, a co ciekawe w klasyfikacji "Fair play" jest zdecydowanym liderem.

W trzynastu ligowych spotkaniach piłkarze śląskiej jedenastki zobaczyli zaledwie dziesięć żółtych kartek. - Cały czas wpajam zawodnikom, to, żeby mądrze grać, a nie walczyć. A co do gry wślizgiem to powiem tak. Po pierwsze, praktycznie każde takie zagranie kończy się żółtą kartką, a my w kadrze nie mamy zbyt wielu zawodników. Po drugie, jeśli piłkarz robi wślizg, to znaczy, że źle się ustawił i popełnił błąd taktyczny. Zresztą uważam, że o grze wślizgiem we współczesnym futbolu można powoli zapomnieć. To przeżytek - stwierdza trener Szatałow.

Ze swoim szkoleniowcem zgadzają się piłkarze. - Wślizgiem można zagrać tylko w ostateczności, ale trener rzeczywiście nie toleruje takich wyczynów. Ja to rozumiem. Robisz wślizg, przewracasz się i jedziesz na dupie, a przeciwnik cię ogrywa i nie jesteś go w stanie dogonić, ani mu potem przeszkodzić. Lepiej się dobrze ustawić. Zresztą trener Szatałow zwraca uwagę na taktykę gry nie tylko poszczególnych zawodników, ale i całego zespołu - podkreśla będący ostatnio w bardzo dobrej formie Marcin Radzewicz, pomocnik Polonii.

Klasyfikacja "Fair play" ekstraklasy (w nawiasach żółte i czerwone kartki):

1. Polonia Bytom (10/0)
2. Arka Gdynia (20/0)
3. Wisła Kraków (20/0)
4. Lechia Gdańsk (23/0)
5. Zagłębie Lubin (17/2)
6. Piast Gliwice (25/0)
...
11. Ruch Chorzów (22/3)
...
16. Odra Wodzisław (34/4)
źródło: Fakt

Przeczytaj również