Polonia na razie nie komentuje zatrzymania Rafała G.

15.08.2009
Wczoraj, po meczu Śląska z Polonią, zatrzymany we Wrocławiu został Rafał G., pomocnik zespołu z Bytomia. - Wierzymy, że sprawa nie dotyczy naszego klubu - mówią na Olimpijskiej.
- Na razie nie będziemy komentować tych doniesień, bo bazujemy jedynie na informacjach od rzecznika prasowego CBA - zaznacza Marek Pieniążek, rzecznik prasowy Polonii.

Zatrzymanie G. wstrząsnęło Bytomiem. Piłkarz był we Wrocławiu kapitanem zespołu. Można podejrzewać, że został zatrzymany z powodu etapu gry w Wiernej Małogoszcz. W aktach afery korupcyjnej są już wątki dotyczące tego klubu. Wierna w sezonie 2004/2005 walczyła o uniknięcie spadku z III ligi. Jeden z piłkarzy zdradził, że były robione składki z premii meczowych.

- Nie pamiętam na co konkretnie były zbierane pieniądze, ale chyba na sędziów, a nie na zawodników. My zbieraliśmy te pieniądze na utrzymanie, znajdowaliśmy się w dole tabeli. Pieniądze na sędziów były chyba odtrącane z premii. Pamiętam jedną-dwie zbiórki. Nie wiem ile ich łącznie było - powiedział Łukasz Piwowarczyk (źródło: pilkarskamafia.blogspot.com). G. miał wówczas 21-22 lata.

Dzisiaj piłkarz Polonii ma zostać doprowadzony do prokuratury, gdzie prawdopodobnie usłyszy zarzuty.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również