Polonia na mecz z Legią jedzie jako zespół... wyżej notowany!
28.08.2009
Słowak zastąpi między słupkami Wojciecha Skabę, który jest z Legii wypożyczony, a w umowie między oboma klubami znalazł się stosowny zapis. Pierwszy mecz zawodnika, pozyskanego do Polonii tego lata, przypadnie więc z bardzo wymagającym rywalem. - Mnie bronienie nie stresuje, a mam już tyle lat, że i do debiutu podchodzę bardzo spokojnie. Chcę pokazać się z jak najlepszej strony. Udowodnić, że jestem dobry - podkreśla Balaż, który od Skaby dostał garść cennych wskazówek dotyczących graczy z Łazienkowskiej. Obaj piłkarze mieszkają ze sobą na zgrupowaniach i są dobrymi kolegami.
- Zespół musi mieć dwóch równorzędnych bramkarzy. Wojtek bronił w pierwszych meczach bardzo dobrze, ale i ja chcę pokazać, że nie jestem od niego słabszy, bo z miejscem na ławce rezerwowych w żadnym wypadku się nie pogodziłem - zaznacza.
Wierzy w swojego gracza Mirosław Dreszer. - Chciałbym, aby zagrał na zero, a Polonia wygrała. Aby tak się stało musi jednak zagrać solidnie cały zespół, nie tylko Juraj - podkreśla trener bramkarzy. - Przed takim meczem nikogo nie trzeba dopingować. Liga obecnie jest tak nieprzewidywalna, że stać nas na sprawienie niespodzianki z każdym - dodaje.
Jurij Szatałow nie ma większych problemów z zestawieniem składu. Dobrą zmianę w meczu z Koroną Kielce dał Marcin Radzewicz i być może wróci on na lewą pomoc. O miejsce w ataku walczą Grzegorz Podstawek i Povilas Lukszys. Wątpliwe, aby wystąpił Michał Zieliński.
Co ciekawe, mecz będzie sędziował Japończyk, dobrze znany piłkarzom Ruchu Chorzów. Dotąd Kenji Ogiya prowadził w tym sezonie dwa mecze polskiej ekstraklasy. Za każdym razem pokazywał czerwone kartki i za każdym razem... wygrywali goście.
Legia Warszawa - Polonia Bytom
piątek, godzina 20:00
sędziuje Kenji Ogiya (Japonia)
Przypuszczalne składy
Legia: Mucha - Rzeźniczak, Choto, Astiz, Komorowski - Radović, Giza, Iwański, Rybus - Szałachowski - Mięciel.
Polonia: Balaż - Hricko, Killar, Klepczyński, Kotrys - Barczik, Sawala, Grzyb, Radzewicz - Bażik - Podstawek.
- Zespół musi mieć dwóch równorzędnych bramkarzy. Wojtek bronił w pierwszych meczach bardzo dobrze, ale i ja chcę pokazać, że nie jestem od niego słabszy, bo z miejscem na ławce rezerwowych w żadnym wypadku się nie pogodziłem - zaznacza.
Wierzy w swojego gracza Mirosław Dreszer. - Chciałbym, aby zagrał na zero, a Polonia wygrała. Aby tak się stało musi jednak zagrać solidnie cały zespół, nie tylko Juraj - podkreśla trener bramkarzy. - Przed takim meczem nikogo nie trzeba dopingować. Liga obecnie jest tak nieprzewidywalna, że stać nas na sprawienie niespodzianki z każdym - dodaje.
Jurij Szatałow nie ma większych problemów z zestawieniem składu. Dobrą zmianę w meczu z Koroną Kielce dał Marcin Radzewicz i być może wróci on na lewą pomoc. O miejsce w ataku walczą Grzegorz Podstawek i Povilas Lukszys. Wątpliwe, aby wystąpił Michał Zieliński.
Co ciekawe, mecz będzie sędziował Japończyk, dobrze znany piłkarzom Ruchu Chorzów. Dotąd Kenji Ogiya prowadził w tym sezonie dwa mecze polskiej ekstraklasy. Za każdym razem pokazywał czerwone kartki i za każdym razem... wygrywali goście.
Legia Warszawa - Polonia Bytom
piątek, godzina 20:00
sędziuje Kenji Ogiya (Japonia)
Przypuszczalne składy
Legia: Mucha - Rzeźniczak, Choto, Astiz, Komorowski - Radović, Giza, Iwański, Rybus - Szałachowski - Mięciel.
Polonia: Balaż - Hricko, Killar, Klepczyński, Kotrys - Barczik, Sawala, Grzyb, Radzewicz - Bażik - Podstawek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów