Polonia musi uważać, bo Odra lubi bić rywali zza miedzy

09.04.2009
Wyścig o utrzymanie nabiera rumieńców. Na porażkę w Bytomiu nie może sobie pozwolić ani Polonia, ani Odra. Czy wodzisławianie znów udowodnią, że są mistrzami derbowych gier?
Cztery zwycięstwa i remis - oto dorobek Odry w ligowych starciach z pozostałymi śląskimi drużynami. - W derbowych pojedynkach spisujemy się znakomicie. Szkoda, że w ekstraklasie nie występuje więcej drużyn z regionu, bo wtedy bylibyśmy naprawdę wysoko - mówi z uśmiechem Sławomir Szary.

Jesienią wodzisławianie nie dali cienia złudzeń Polonii, strzelając jej aż cztery bramki (skończyło się 4-1). - Teraz jednak mecz odbędzie się w Bytomiu. Pokażemy Odrze, jak się gra na naszym obiekcie. Liczymy na wsparcie kibiców, którzy zawsze licznie się stawiają - podkreśla Marcin Radzewicz. Lewonożny piłkarz wraca do wyjściowego składu Polonii, po tym jak uporał się z problemami zdrowotnymi, a z powodu kartek na trybunach zasiądzie Hubert Jaromin. "Radza" swego czasu trafił nawet do reprezentacji Polski (2A). Wybił się wówczas z... Odry Wodzisław. Wzbudził zainteresowanie najlepszych klubów w kraju.

- Byłem w bardzo dobrej formie, co zaowocowało powołaniem do kadry. Nie patrzę jednak wstecz, tylko do przodu, bo tamte czasy to historia i jedynie miłe wspomnienia, które pozostały w głowie. No i znajomości. Trenerem Odry jest Ryszard Wieczorek, a nadal gra w tym zespole jeszcze kilku starych kolegów. Choćby Marcin Malinowski, Janek Woś i Sławek Szary - wskazuje skrzydłowy Polonii. Na drugiej flance bytomian wybiegnie najpewniej Jacek Trzeciak i to jego będzie miał za zadanie zatrzymać wspomniany Szary.

- Polonia nie jest przypadkowym zespołem. Potrafi zabrać punkty najlepszym, ale także wygrywa te trudne mecze, jak ostatnio w Gdańsku z Lechią - chwali "Szarik", lecz od razu zaznacza, że to Odra jest obecnie na fali. - Tyle, że zrobiliśmy dokładną analizę i znamy słabe punkty rywala. Stawka? Każdy najbliższy mecz jest tym najważniejszym w sezonie - dodaje Radzewicz.

Szkoleniowiec gospodarzy, Jurij Szatałow, ma właściwie wszystkich zawodników do dyspozycji, ale wątpliwe, aby postawił na Jakuba Dziółkę i Marjana Jugovicia. Obaj piłkarze trenują z pełnym obciążeniem dopiero od kilku dni. Zagadką pozostaje, kto wybiegnie w ataku Polonii. Ryszard Wieczorek ma znacznie mniej dylematów.


[b]Polonia Bytom - Odra Wodzisław[/b]
czwartek; 17:45

Przypuszczalne składy
[b]
Polonia[/b]: Peskovic - Hricko, Broniewicz, Killar, Sokolenko - Trzeciak, Brzęczek, Bażik, Grzyb, Radzewicz - Podstawek.

[b]Odra:[/b] Stachowiak - Kłos, Kowalczyk, Dymkowski, Szary - Woś, Malinowski, Kuranty, Małkowski - Korzym, Matulevicius.
autor: Krzysztof Kubicki, Sebastian Skierski

Przeczytaj również