Polonia musi na niego uważać, czyli Bueno jest "w gazie"
12.12.2009
Robert Moskal, poprzedni trener Odry, niezbyt chętnie korzystał z usług 26-letniego napastnika. Pod jego wodzą Bueno rozegrał zaledwie 236 minut na boiskach ekstraklasy, najczęściej wchodząc z ławki rezerwowych. Przywrócenie zawodnika do pierwszej jedenastki było chyba pierwszą dobrą decyzją Marcina Brosza. - Słowa uznania dla naszego trenera, który zdecydował się na niego postawić. Daniel pokazał się z jak najlepszej strony. Udowodnił że ma spory potencjał strzelecki - przekonuje Dariusz Dudek.
"Dudi" nie ma jednak w zwyczaju wyróżniać pojedynczych zawodników. - My wierzymy we wszystkich tych chłopaków. Znamy ich możliwości i umiejętności. Wiemy, że nawet ci, którzy wchodzą z ławki rezerwowych, są w stanie przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść - podkreśla były obrońca Odry.
Dziś Bueno będzie miał kolejną szansę zapunktowania u kibiców Odry. Wodzisławianie w Bytomiu zmierzą się z tamtejszą Polonią. Czego można się spodziewać po ludziach Brosza? - Bardzo dużego zaangażowania. Pokażemy, że potrafimy grać w piłkę i będziemy konsekwentni w tym, co będziemy robić - zapowiada Dudek.
"Dudi" nie ma jednak w zwyczaju wyróżniać pojedynczych zawodników. - My wierzymy we wszystkich tych chłopaków. Znamy ich możliwości i umiejętności. Wiemy, że nawet ci, którzy wchodzą z ławki rezerwowych, są w stanie przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść - podkreśla były obrońca Odry.
Dziś Bueno będzie miał kolejną szansę zapunktowania u kibiców Odry. Wodzisławianie w Bytomiu zmierzą się z tamtejszą Polonią. Czego można się spodziewać po ludziach Brosza? - Bardzo dużego zaangażowania. Pokażemy, że potrafimy grać w piłkę i będziemy konsekwentni w tym, co będziemy robić - zapowiada Dudek.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów