Polonia murowała bramkę i dlatego nadal zerka na szóste miejsce

21.04.2010
- Jak nie można wygrać, to trzeba umieć zremisować. Lechia była lepsza, a mnie dopisywało szczęście - przyznał wczoraj Wojciech Skaba. Polonia Bytom wywiozła z Gdańska swój 30 punkt.
Zawodnicy Jurija Szatałowa przyzwyczaili do ofensywnego stylu gry. Jednak z Lechią podstawili na wybitnie obronną taktykę. - Wiedzieliśmy, że rywal ma w linii pomocy większą siłę niż my. Dlatego, aby to zniwelować, zagraliśmy bardziej defensywnie niż ofensywnie - mówił szkoleniowiec Polonii. - Lechia miała przewagę, węcej szans bramkowych i rzut karny na początku spotkaniu. Utrzymaliśmy jednak wynik i za to chwała chłopakom - chwalił Szatałow.

- Jesteśmy zadowoleni z remisu. Mieliśmy tylko po jednej sytuacji w obu połowach meczu - przyznał Jacek Kuranty. Dlatego choć Polonia zdobyła dopiero 10 punkt w tym półroczu, to z tej zdobyczy nikt rozczarowany nie jest. - Remis sprawił, że wciąż pozostajemy w grze o szóste miejsce - dodał Kuranty.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również