Polonia - Koper 0-1. Przegrali, ale powodów do obaw nie ma
11.02.2011
Jedyną bramkę w tym spotkaniu goście zdobyli w 10 minucie. Marcina Juszczyka technicznym i nieco zaskakującym uderzeniem pokonał pomocnik FC Koper. Piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i wpadła do siatki. Polonia miała sporo okazji na to, aby wyrównać, jednak wyraźnie brakowało jej skuteczności. Robert Wojsyk, Mateusz Żytko czy Grzegorz Podstawek nie znaleźli drogi do bramki.
- Oceniając dzisiejszy sparing, można powiedzieć, że wynik był zdecydowanie gorszy niż gra. Zagraliśmy z rywalem, który był zbliżony do poziomu ligowego i, mimo wyniku, pozytywnie odbieram dzisiejszą grę. Są elementy, nad którymi cały czas pracujemy, forma idzie w górę i realizujemy plan tak, aby 26 lutego była ona jak najbardziej optymalna - mówił Robert Góralczyk po zakończeniu spotkania.
- Oceniając dzisiejszy sparing, można powiedzieć, że wynik był zdecydowanie gorszy niż gra. Zagraliśmy z rywalem, który był zbliżony do poziomu ligowego i, mimo wyniku, pozytywnie odbieram dzisiejszą grę. Są elementy, nad którymi cały czas pracujemy, forma idzie w górę i realizujemy plan tak, aby 26 lutego była ona jak najbardziej optymalna - mówił Robert Góralczyk po zakończeniu spotkania.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów