Polonia gra po bułgarsku, czyli na "Stojanowa". To oznacza spadek
18.04.2011
- Zupełnie nie wiem, co mam powiedzieć po takim meczu… Mieliśmy ogromny problem z poruszaniem się. Zwłaszcza w pierwszej połowie graliśmy bardzo statycznie, na stojąco - przyznał po spotkaniu Lukas Killar.
- Mam wrażenie, że ten mecz przegraliśmy w głowach. Wyszliśmy na boisko pod tym względem kompletnie nieprzygotowani do gry - dodał obrońca bytomian.
Jeśli "Niebiesko-czerwoni" natychmiast nie porzucą tej daremnej taktyki, "Stojanowa" będą grali w pierwszej lidze.
- Mam wrażenie, że ten mecz przegraliśmy w głowach. Wyszliśmy na boisko pod tym względem kompletnie nieprzygotowani do gry - dodał obrońca bytomian.
Jeśli "Niebiesko-czerwoni" natychmiast nie porzucą tej daremnej taktyki, "Stojanowa" będą grali w pierwszej lidze.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów