Polonia - Górnik 2-1. Udany debiut Piotra Mrozka
Co ciekawego:
- Pierwsza bramka dla Polonii padła z rzutu karnego, który sędzia podyktował po zagraniu ręką w polu karnym. Jedenastkę pewnie wykorzystał kapitan Polonii Jacek Broniewicz.
- Do momentu zdobycia bramki Polonia Bytom częściej zagrażała bramce gości i kontrolowała spotkanie.
- Po zdobyciu bramki do głosu zaczęli dochodzić goście, ale ich akcje nie przyniosły oczekiwanego rezultatu.
- Do przerwy utrzymywał się wynik korzystny dla gospodarzy.
- Po przerwie ożywili się gości, którzy częsciej dochodzili do sytuacji strzeleckich.
- W 54 minucie meczu kopia sytuacji, w której rzut karny dla Polonii podyktował arbiter. Także i tym razem sędzia się nie wahał i wskazał na wapno. Jedenastkę wykorzystał Folc i mecz rozpoczął się od nowa.
- W 59 minucie meczu na dwie zmiany zdecydował się Piotr Mrozek, które okazały się kluczowe dla dalszych losów meczu. Na boisku pojawił się Krzemień i Cempa.
- To właśnie ten drugi zdobył bramkę na wagę trzech punktów. Po dośrodkowaniu z bocznej strefy boiska Kamila Białkowskiego, Dawid Cempa, niepilnowany w polu karnym gości dobił z 4 metrów piłkę i Polonia wyszła na prowadzenie, którego nie oddała już do końca meczu.