Polonia - Cracovia 1-2. Ogłaszamy stan krytyczny w Bytomiu

10.05.2011
Polonia nie leży na katafalku. Nie jest nawet w szpitalu - mówił kilka dni temu Orest Lenczyk. Wszystko się zmieniło po dzisiejszej porażce. Bytomianie zagrali słabo i jutro mogą być w strefie spadkowej.
Wydarzenie
Piękna bramka Cracovii. Marcin Juszczyk dobrze wypiąstkował piłkę po jednym z dośrodkowań. Ta szybko jednak wróciła w okolice narożnika jego pola karnego. Saidi Ntibazonkiza miał zdecydowanie zbyt swobody, zbyt wolno podchodzili do niego Michal Hanek i Peter Hricko. Reprezentant Burundii nie namyślał się długo. Oddał soczyste, mocne uderzenie. Piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła do siatki.

Bohater
Jurij Szatałow. Kiedy odchodził z Polonii do Cracovii, oba kluby w ligowej tabeli dzieliło 9 punktów, na korzyść bytomian. Dziś ta różnica wynosi ledwie punkt.

Antybohater
Marcin Szulc. W pierwszej połowie nie podyktował rzutu karnego dla Polonii za faul Arkadiusza Radomskiego na Błażeju Vaszczaku. Za to w końcówce meczu podyktował jedenastkę "z kapelusza", za rzekome zagranie ręką Mariana Jarabicy.

Co ciekawego

- Cracovia wygrała pierwsze spotkanie wyjazdowe w tym sezonie.

- Na meczu kontynuowany był ogólnokrajowy protest kibiców pod hasłem: "Trybuna zamknięta na wniosek Donalda Tuska".

- Po godzinie gry bytomscy kibice stracili cierpliwość. W dosadny sposób zaczęli domagać się lepszej gry swoich ulubieńców. A po stracie drugiej bramki zaczęli skandować: "zero ambicji, Polonio zero ambicji".

- Krótko potem po raz kolejny sfaulował jednego z rywali Łukasz Tymiński. Pomocnik Polonii miał już na swoim koncie żółtą kartkę. Sędzia Marcin Szulc w obrazowy sposób, bo placami, pokazał Tymińskiemu, że brakuje mu już niewiele do "czerwieni". Trener Robert Góralczyk wolał nie ryzykować i zdjął piłkarza z boiska.

- Jeśli na koniec sezonu obie drużyny będą miały równą liczbę punktów, Cracovia będzie wyprzedzała Polonię dzięki dwóm bramkom wbitym w Bytomiu.

- Łukasz Tymiński został dzisiaj ukarany żółtą kartką. W konsekwencji nie zagra w spotkaniu z Górnikiem Zabrze, gdyż będzie musiał pauzować.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również