Polonia chce strzelić gola drużynie, która ma żelazną defensywę

06.03.2011
Lechia Gdańsk w ostatnich dniach rozegrała dwa mecze o stawkę. Oba bezbramkowo zremisowała. Czy taki wynik powtórzy się w meczu z Polonią? Bytomianie wzięliby ten punkt w ciemno.
Robert Góralczyk odrobił zadanie domowe. Szkoleniowiec Polonii wraz ze swoim asystentem, Mateuszem Smudą, bacznie oglądali mecz Lechii w Chorzowie z Ruchem. Potem szczegółową analizę wykonano programem Prozone.

- Najważniejsze to nie tracić takich bramek, jak w minioną sobotę, kiedy chwila jakiegoś rozkojarzenia w zespole sprawiła, że padł gol. Rywale zrobili przy tej akcji coś ponad ramy, które grali wcześniej. Musimy się ustrzec przed takimi błędami - podkreślił Góralczyk.

Problemem będzie fakt, iż nadal poważnie osłabiona jest linia defensywna. Kontuzje nękają Petera Hricko i Krzysztofa Króla. Urazu doznał również Lukas Killar. Rehabilituje się z kolei inny zawodnik - Clemence Matawu.

Bytomianie w kierunku Trójmiasta wyruszyli naturalnie wczoraj. - Trzeba pokonać trochę kilometrów, dlatego w drodze zahaczymy o Gutów Mały. Następnie udamy się do Sopotu - zapowiadał trener Polonii.

Przewagą jego zespołu jest to, iż bytomianie odpoczywali przez cały tydzień, natomiast Lechia rozegrała w międzyczasie mecz w ramach Pucharu Polski z Jagiellonią Białystok.

Inna sprawa, że na korzyść Polonii przemawiają... statystyki. - Wierzę, że podtrzymamy tę niezłą passę gier z Lechią. Z takim zamiarem jedziemy na ten mecz, gramy o zwycięstwo - zapewnił Robert Góralczyk w rozmowie z serwisem Olimpijska2.pl

Lechia Gdańsk - Polonia Bytom
niedziela, 17:00
sędziuje Adam Lyczmański (Bydgoszcz)

Przypuszczalny skład

Polonia: Kiełpin - Chomiuk, Hanek, Żytko, Telichowski - Jarecki, Tymiński, Dziewulski, Kobylik, Radzewicz - Podstawek.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również