Polonia chce pożyczkę od miasta. Niektórzy... nie mają gdzie mieszkać

09.01.2013
Niewykluczone, że wkrótce Polonia Bytom zgłosi się do miasta o pożyczkę w wysokości 1,5 mln zł. Klub nie ma pieniędzy na przygotowania do rundy wiosennej. Nie ma nawet zarysu klubowego budżetu na ten rok...
- Przystałem na prośbę zawodników o przełożenie rozpoczęcia zajęć jeszcze o tydzień. Niektórzy z nich, z powodu braku środków, po rundzie jesiennej porozwiązywali umowy dotyczące wynajmu mieszkań. Teraz muszą sobie na nowo zorganizować ewentualne życie w Bytomiu - mówi o poniedziałkowych zajęciach trener Jacek Trzeciak

W poniedziałek w klubie zjawiło się 18 zawodników. Na następnym treningu grupa może być jeszcze mniejsza. Niektórzy piłkarze złożyli wnioski do PZPN-u o rozwiązanie kontraktów z winy klubu. Inni gracze chcą porozmawiać z prezesem w sprawie polubownego rozstania.

Jak rozwiązać, chociaż na chwilę, problemy Polonii? Podczas grudniowego spotkania rady nadzorczej podjęto uchwałę o "konieczności podwyższenia kapitału spółki". Sęk w tym, że nie ustalono, kto ma ten kapitał podwyższyć... Stąd wziął się pomysł, by o pomoc poprosić miasto. - Zastanawiam się nad złożeniem do władz gminy wniosku o pożyczkę w wysokości 1,5 mln zł - mówi prezes klubu. Prezydent Bytomia, Daniel Bartyla ma w planach stworzyć system stypendiów dla sportowców.
źródło: SPORT

Przeczytaj również