Polonia chce jak najszybciej zgłosić Matawu. Zagra już w piątek?

05.08.2010
Po dzisiejszym treningu bytomianie ruszą do Bełchatowa. Do autokaru wsiądzie także Clemence Matawu, który wczoraj podpisał kontrakt, choć i tak nie będzie mógł zagrać. A może jednak?
Polonia dla piłkarza z Zimbabwe musi załatwić w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim pozwolenie na pracę. Normalnie taka procedura trwa nawet do dwóch tygodni, ale jakiś czas temu działacze z Bytomia załatwili podobny dokument dla Marjana Jugovicia w ciągu... jednego dnia. Tak więc zawodnik i Polonia czekają na pomyślne wieści z Katowic.

- Menedżer Clemence'a, pan Wiesław Grabowski, zobowiązał się, że dziś też dostaniemy komplet dokumentów z federacji krajowej Matawu - mówi prezes Damian Bartyla. Choć zawodnik grał w poprzednim sezonie w Polsce, "papiery" z jego ojczyzny są niezbędne do uprawnienia go do występów w Polonii. Do Podbeskidzia był bowiem jedynie wypożyczony z jednego z rodzimych klubów. Podobnie zresztą wygląda umowa z niebiesko-czerwonymi. - Zawarliśmy w niej jednak opcję pierwszeństwa przy wykupie gracza po roku - zastrzega Bartyla.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również