Polonia chcąc dostać pieniądze za Świerczoka, musi zapłacić...

17.01.2012
Problem tkwi w tym, że klubowa kasa świeci pustkami. Polonia Bytom, aby otrzymać pieniądze z tytułu sprzedaży Jakuba Świerczoka do FC Kaiserslautern, pierw musi odpłatnie wyrejestrować go z PZPN.
Niezbędna kwota to wyznaczony procent od kwoty sprzedaży zawodnika. Dopiero po wyrejestrowaniu piłkarza ze struktur Śląskiego Związku Piłki Nożnej. Dopiero wtedy niemiecki klub zarejestruje młokosa w Bundeslidze, a następnie przeleje na konto Polonii umówioną kwotę. Pytanie - skąd wziąć pieniądze na wyrejestrowanie Świerczoka?

- Mamy już zgodę ze Śląskiego Związku Piłki Nożnej na późniejszy termin wpłaty - mówi dyrektor zarządzający Polonii Marek Pieniążek.

Ale to dopiero połowa sukcesu. Wciąż jest inny, poważniejszy problem. A mianowicie... PZPN. - Jest też duża nadzieja na zgodę PZPN, bo również Kaiserslautern poprosił naszą federację o taką możliwość. Z tego co wiem, Kuba ma szansę na debiut w Bundeslidze już w najbliższy weekend. Niemcy przeleją nam ratę niezwłocznie po rejestracji Świerczoka, a my wtedy uregulujemy opłaty związkowe. Musimy to zrobić, bo nie możemy przecież zalegać wobec PZPN, chcąc otrzymać licencję na nowy sezon - dodaje dyrektor Polonii.
źródło: SportSlaski.pl/ dziennikzachodni.pl

Przeczytaj również