Polonia Bytom sprawdzi Dolcan, nim do Ząbek pojedzie Górnik
17.09.2011
Dolcan ma dwa punkty więcej od Polonii, ale to zasługa dobrego początku sezonu. Od siedmiu kolejek drużyna z Ząbek wygrać nie potrafi. - Podobnie jak my, ma swoje problemy w lidze - zauważa Dariusz Fornalak. - Dolcan ma nad nami przewagę w doświadczeniu, ponieważ od paru sezonów gra w I lidze. Atutem zespołu Roberta Podolińskiego jest również fakt, że jego zawodnicy od dłuższego czasu się znają, są zgrani - dodaje trener Polonii.
- Czy atutem jest to, że występujemy dłużej w I lidze? Myślę, że nie - odpowiada szkoleniowiec Dolcanu. Robert Podoliński dostrzega podobieństwa obu drużyn. - Jestem zdania, że jesteśmy w podobnej sytuacji, jak Polonia Bytom. W tym okienku transferowym odeszło z naszego zespołu 11 zawodników, a przyszło ośmiu. Postanowiliśmy odmłodzić zespół i myślę, że to nam się udało - uważa.
Niemniej ostatnie wyniki sugerują, że Dolcan ponownie będzie walczył o utrzymanie. W poprzednim sezonie ta sztuka udała się w niewiarygodny sposób, bo na półmetku wszyscy skazywali ekipę z Mazowsza na spadek.
W najbliższych dniach drużynę z Ząbek sprawdzą dwie śląskie drużyny, bo już we wtorek spotkanie w ramach Pucharu Polski. - Górnik nas w tej chwili nie interesuje, bo czeka nas w sobotę bardzo ważny mecz z Polonia Bytom, który musimy wygrać - zaznacza Podoliński.
Jeśli dziś w barwach Polonii nie wystąpi Jakub Świerczok, to wychodzi na to, że ciężar zdobywania bramek będzie spoczywał na Krzysztofie Michalaku, bo ten zawodnik zdobył w tym sezonie dwie bramki. Co ciekawe, obydwie prawą nogą, choć jest graczem lewonożnym. - Preferuję uderzenie lewą nogą, ale gra prawą zupełnie mi nie przeszkadza. Może nie jestem jakimś wirtuozem, ale jak widać nieźle mi idzie - mówi z uśmiechem Michalak.
Dolcan Ząbki - Polonia Bytom
sobota, 16:00
sędziuje Erwin Paterek (Lublin)
- Czy atutem jest to, że występujemy dłużej w I lidze? Myślę, że nie - odpowiada szkoleniowiec Dolcanu. Robert Podoliński dostrzega podobieństwa obu drużyn. - Jestem zdania, że jesteśmy w podobnej sytuacji, jak Polonia Bytom. W tym okienku transferowym odeszło z naszego zespołu 11 zawodników, a przyszło ośmiu. Postanowiliśmy odmłodzić zespół i myślę, że to nam się udało - uważa.
Niemniej ostatnie wyniki sugerują, że Dolcan ponownie będzie walczył o utrzymanie. W poprzednim sezonie ta sztuka udała się w niewiarygodny sposób, bo na półmetku wszyscy skazywali ekipę z Mazowsza na spadek.
W najbliższych dniach drużynę z Ząbek sprawdzą dwie śląskie drużyny, bo już we wtorek spotkanie w ramach Pucharu Polski. - Górnik nas w tej chwili nie interesuje, bo czeka nas w sobotę bardzo ważny mecz z Polonia Bytom, który musimy wygrać - zaznacza Podoliński.
Jeśli dziś w barwach Polonii nie wystąpi Jakub Świerczok, to wychodzi na to, że ciężar zdobywania bramek będzie spoczywał na Krzysztofie Michalaku, bo ten zawodnik zdobył w tym sezonie dwie bramki. Co ciekawe, obydwie prawą nogą, choć jest graczem lewonożnym. - Preferuję uderzenie lewą nogą, ale gra prawą zupełnie mi nie przeszkadza. Może nie jestem jakimś wirtuozem, ale jak widać nieźle mi idzie - mówi z uśmiechem Michalak.
Dolcan Ząbki - Polonia Bytom
sobota, 16:00
sędziuje Erwin Paterek (Lublin)
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku