Polonia Bytom może nie rozegrać pierwszego meczu, bo... trawa nie urosła

07.07.2011
Inauguracyjne spotkanie Polonii Bytom z Pogonią Szczecin może zostać przeniesione z powodu zbyt wolno rosnącej trawy przy Olimpijskiej. W grę wchodzi też zmiana gospodarza meczu.
Wszystko przez problemy z bytomską murawą. - Spotkałem się z działaczami Polonii i poinformowałem ich, że pierwsze spotkanie w nowym sezonie jest zagrożone. Prawdopodobnie w terminie inauguracyjnej kolejki w I lidze na tej płycie nie będzie można jeszcze grać, bez dużego ryzyka jej uszkodzenia - mówi Adam Fras, dyrektor OSiR-u.

Na początku czerwca przy Olimpijskiej zerwano murawę. Zasianie nowej trawy nie zabrało wiele czasu, ale jej ukorzenienie i doprowadzenie do stanu używalności - owszem. - Myślę, że dopiero ostatnie dni lipca to termin w miarę bezpieczny na rozpoczęcie użytkowania boiska - informuje Fras.

Co na to w Polonii? - Chciałbym zaprosić do Bytomia kogoś ze specjalistów od pielęgnacji murawy, by wydał profesjonalną opinię o stanie płyty. Nie znam się na tym temacie, ale kiedy spacerowałem ostatnio po boisku, uderzyły mnie różnice w wyglądzie trawy w poszczególnych częściach. Miejscami jest bardzo gęsta, w innych nie ma jej prawie wcale - dziwi się Damian Bartyla, prezes I-ligowca.

Być może bytomianie będą musieli wnioskować o przesunięcie meczu na późniejszy termin lub zmianę gospodarza. Co ciekawe, w następnej kolejce Polonia ma zagrać na wyjeździe z Wartą Poznań, która również nie może używać swojego stadionu. Działacze z Wielkopolski sondowali już możliwość przeniesienia tego meczu do... Bytomia. - Na razie nikt nie udzielił im oficjalnej odpowiedzi, bo nie ma gwarancji, że i tego dnia będzie można przy Olimpijskiej zagrać. Po doświadczeniach z ostatnich lat, kiedy wielokrotnie szukaliśmy życzliwości innych klubów, jestem otwarty na pomoc dla potrzebujących - kończy Damian Bartyla.
źródło: Sport/SportSlaski.pl

Przeczytaj również