Polonia Bytom ma problem z atakiem. "Poradzimy sobie bez niego"

31.01.2011
Mariusz Ujek nie będzie grał wiosną w Polonii Bytom. Nie spełnił on postawionego przez zarząd ultimatum i do soboty nie skontaktował się z działaczami. Trener ma do dyspozycji dwóch napastników.
Ujek w tym roku nie pojawił się w klubie. Nieobecność tłumaczył problemami osobistymi. Później okazało się, że Polonia zalega napastnikowi pieniądze i napastnik czeka na przelew. Zaległych pensji jednak się nie doczekał.

Cezariusz Zając, na łamach piątkowego "Sportu", poinformował, że klub wyznacza Ujkowi ultimatum - do soboty ma się określić, co zamierza dalej robić. Do rozmowy piłkarza z działaczami jednak nie doszło, co może oznaczać, że wiosną doświadczonego zawodnika już w Bytomiu nie zobaczymy.

Co na to władze klubu? - Wydaje mi się, że Polonia jest w stanie poradzić sobie bez niego - mówi jeden z działaczy. Ból głowy ma teraz trener Robert Góralczyk, któremu do dyspozycji zostało dwóch napastników - Robert Wojsyk i Grzegorz Podstawek. Straszyć dwójką napastników w lidze będzie niezwykle ciężko...
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również