Polonia Bytom, czyli mistrzowie stałych fragmentów gry
11.12.2010
Komentarz
Jacek Trzeciak (drugi trener): Gdybyśmy na własnym terenie zdobyli jeszcze o kilka punktów więcej, to można byłoby uznać tę rundę za naprawdę udaną. Mecze z zespołami z czołówki rozgrywaliśmy przede wszystkim na wyjazdach, a i tak byliśmy w stanie zremisować na przykład z Polonią Warszawa. Niestety, na chwilę obecną jesteśmy tuż nad strefą spadkową, więc szykuje się trudna wiosna.
Plusy
Stałe fragmenty gry. Polonia była w tym elemencie niezwykle groźna. Duża w tym zasługa Davida Kobylika. Czech dołączył do zespołu już w trakcie rundy, ale szybko się wkomponował. Co najważniejsze, niemal idealnie dośrodkowywał piłkę w pole karne, dzięki czemu drużyna strzeliła wiele bramek po rzutach rożnych lub wolnych. Inna sprawa, że kilku zawodników dobrze radzi sobie w pojedynkach powietrznych.
Minusy
Polonia straciła sporo punktów na własnym boisku. Remisem lub porażkami zakończyło się aż pięć meczów. Punkty z Bytomia wywiozły takie drużyny jak Widzew Łódź czy Śląsk Wrocław. Drugim minusem jest postawa w Pucharze Polski. Kolejny rok z rzędu drużyna odpadła na samym starcie rozgrywek.
Najlepszy zawodnik
Szymon Sawala. Jeden z tych zawodników, który nie schodzi poniżej przyzwoitego poziomu. 28-latek często brał na siebie ciężar rozegrania, był pożyteczny w defensywie, a także groźny przy stałych fragmentach gry. Sawala strzelił dwie bramki. Jego kontrakt wygasa z końcem sezonu, dlatego niewykluczone, że zostanie sprzedany jeszcze tej zimy, bo to jedyna szansa, by Polonia na nim zarobiła.
Najlepszy mecz
Polonia Warszawa - Polonia Bytom (2-2). "Czarne Koszule" należały w tamtym momencie sezonu do najlepszych drużyn w kraju. Miały ledwie punkt straty do lidera. Nikt chyba nie stawiał na to, że goście będą w stanie urwać remis. Tym bardziej, kiedy Artur Sobiech szybko wyprowadził drużynę ze stolicy na prowadzenie. Tymczasem bytomianie pokazali charakter. Objęli nawet prowadzenie!
Rozczarowanie
Sprawa Clemence'a Matawu. Miał być motorem napędowym Polonii. I na początku sezonu istotnie należał do wyróżniających się zawodników. Szkoda, że kogoś przerosło załatwienie spraw formalnych,, z którymi radzą sobie nawet kluby z niższych klas rozgrywkowych, zatrudniające graczy z Afryki.
Prognoza na wiosnę
Od momentu zakończenia rundy jesiennej, wypływają same mało optymistyczne wieści dla Polonii. Wybory przegrał Damian Bartyla. Odszedł z klubu Jan Urban, bojąc się, że drużyna zostanie poważnie osłabiona zimą. I tak też może się stać. Działacze już teraz myślą o sprzedaży takich zawodników jak Szymon Gąsiński czy Szymon Sawala. Pytanie, czy i tym razem luki w składzie uda się umiejętnie załatać?
Jacek Trzeciak (drugi trener): Gdybyśmy na własnym terenie zdobyli jeszcze o kilka punktów więcej, to można byłoby uznać tę rundę za naprawdę udaną. Mecze z zespołami z czołówki rozgrywaliśmy przede wszystkim na wyjazdach, a i tak byliśmy w stanie zremisować na przykład z Polonią Warszawa. Niestety, na chwilę obecną jesteśmy tuż nad strefą spadkową, więc szykuje się trudna wiosna.
Plusy
Stałe fragmenty gry. Polonia była w tym elemencie niezwykle groźna. Duża w tym zasługa Davida Kobylika. Czech dołączył do zespołu już w trakcie rundy, ale szybko się wkomponował. Co najważniejsze, niemal idealnie dośrodkowywał piłkę w pole karne, dzięki czemu drużyna strzeliła wiele bramek po rzutach rożnych lub wolnych. Inna sprawa, że kilku zawodników dobrze radzi sobie w pojedynkach powietrznych.
Minusy
Polonia straciła sporo punktów na własnym boisku. Remisem lub porażkami zakończyło się aż pięć meczów. Punkty z Bytomia wywiozły takie drużyny jak Widzew Łódź czy Śląsk Wrocław. Drugim minusem jest postawa w Pucharze Polski. Kolejny rok z rzędu drużyna odpadła na samym starcie rozgrywek.
Najlepszy zawodnik
Szymon Sawala. Jeden z tych zawodników, który nie schodzi poniżej przyzwoitego poziomu. 28-latek często brał na siebie ciężar rozegrania, był pożyteczny w defensywie, a także groźny przy stałych fragmentach gry. Sawala strzelił dwie bramki. Jego kontrakt wygasa z końcem sezonu, dlatego niewykluczone, że zostanie sprzedany jeszcze tej zimy, bo to jedyna szansa, by Polonia na nim zarobiła.
Najlepszy mecz
Polonia Warszawa - Polonia Bytom (2-2). "Czarne Koszule" należały w tamtym momencie sezonu do najlepszych drużyn w kraju. Miały ledwie punkt straty do lidera. Nikt chyba nie stawiał na to, że goście będą w stanie urwać remis. Tym bardziej, kiedy Artur Sobiech szybko wyprowadził drużynę ze stolicy na prowadzenie. Tymczasem bytomianie pokazali charakter. Objęli nawet prowadzenie!
Rozczarowanie
Sprawa Clemence'a Matawu. Miał być motorem napędowym Polonii. I na początku sezonu istotnie należał do wyróżniających się zawodników. Szkoda, że kogoś przerosło załatwienie spraw formalnych,, z którymi radzą sobie nawet kluby z niższych klas rozgrywkowych, zatrudniające graczy z Afryki.
Prognoza na wiosnę
Od momentu zakończenia rundy jesiennej, wypływają same mało optymistyczne wieści dla Polonii. Wybory przegrał Damian Bartyla. Odszedł z klubu Jan Urban, bojąc się, że drużyna zostanie poważnie osłabiona zimą. I tak też może się stać. Działacze już teraz myślą o sprzedaży takich zawodników jak Szymon Gąsiński czy Szymon Sawala. Pytanie, czy i tym razem luki w składzie uda się umiejętnie załatać?
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów