Polonia Bytom będzie pokazywać swoje mecze w internecie?
14.10.2011
Wczoraj dziennik "Sport" donosił, że wielce prawdopodobne jest transmitowanie "domowych" spotkań Polonii na antenie TVP Katowice. Ale nie tylko tam. Mecze przy Olimpijskiej bytomianie chcą również pokazywać przez internet. - Przetestowaliśmy relację video-live poprzez portal społecznościowy Google+ - mówi dyrektor Pieniążek. - Podłączyliśmy się do kamery kręcącej spotkanie na potrzeby szkoleniowe. Jakość nie była najlepsza - żadne HD telewizyjne - ale wystarczająca dla osób zainteresowanych przekazem - dodaje.
- Napisaliśmy na klubowym forum prośbę o zgłaszanie się chętnych do przetestowania tego sposobu przekazu. Zgłosiło się ponad 40 kibiców, wyselekcjonowaliśmy 12. Nie było w tym gronie ludzi z Bytomia i okolic. Chodziło nam bowiem o sprawdzenie i określenie jaka jest moc sygnału i jakość przekazu. Co ważne, ten sposób jest "bezkosztowy" dla klubu. Podłączamy kamerę we wspomniany sposób, włączamy się w portal, zapraszamy wybranych ludzi do śledzenia relacji wideo i już - tłumaczy.
Ten sposób pokazywania meczów może też przynieść spore zyski. - Dostęp można np. zabezpieczyć SMS-em. Jeśli wycenimy to między 5 a 10 złotych, to wystarczy 500 osób, by zrównoważyć miesięczne wpływy z tytułu umowy z Orange Sport. Być może jednak wprowadzimy te "lajfy" całkiem za darmo. Nasi sponsorzy i tak będą zachwyceni, kiedy mecz pójdzie w globalną sieć. Internet jest przecież przyszłością. I dlatego najbliższe spotkanie - przy użyciu sprzętu wyższej jakości - "wrzucone" zostanie w klubowy profil na Facebooku - kończy Marek Pieniążek.
- Napisaliśmy na klubowym forum prośbę o zgłaszanie się chętnych do przetestowania tego sposobu przekazu. Zgłosiło się ponad 40 kibiców, wyselekcjonowaliśmy 12. Nie było w tym gronie ludzi z Bytomia i okolic. Chodziło nam bowiem o sprawdzenie i określenie jaka jest moc sygnału i jakość przekazu. Co ważne, ten sposób jest "bezkosztowy" dla klubu. Podłączamy kamerę we wspomniany sposób, włączamy się w portal, zapraszamy wybranych ludzi do śledzenia relacji wideo i już - tłumaczy.
Ten sposób pokazywania meczów może też przynieść spore zyski. - Dostęp można np. zabezpieczyć SMS-em. Jeśli wycenimy to między 5 a 10 złotych, to wystarczy 500 osób, by zrównoważyć miesięczne wpływy z tytułu umowy z Orange Sport. Być może jednak wprowadzimy te "lajfy" całkiem za darmo. Nasi sponsorzy i tak będą zachwyceni, kiedy mecz pójdzie w globalną sieć. Internet jest przecież przyszłością. I dlatego najbliższe spotkanie - przy użyciu sprzętu wyższej jakości - "wrzucone" zostanie w klubowy profil na Facebooku - kończy Marek Pieniążek.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku