Polonia - Arka 2-1. Kolejny horror autorstwa bytomian. Zobacz bramki!
08.05.2009
- Słabiutko zaczęliśmy ten mecz. Każdy wiedział jaka były jego ranga, może stąd taka nerwowość w naszej grze - zastanawiał się Rafał Grzyb, bo przez ponad godzinę Polonia nie rozpieszczała swoich kibiców. Oddała ledwie jeden groźny strzał. Michał Zieliński i tak się zresztą pomylił, bo nawet nie zatrudnił Andrzeja Bledzewskiego. - Nawet przez 70 minut byliśmy mocno zagubieni. Nic nam nie wychodziło. Nasze akcje były szarpane - przyznał Jacek Trzeciak.
To Arka starała się prowadzić grę i była bardziej ofensywnie ustawiona. Momentami miała trzech napastników, z kolei Polonia wyszła na boisko z jednym nominalnym graczem w tej formacji. Do pierwszego składu wrócił Jerzy Brzęczek, lecz na murawie spędził ledwie trzy kwadranse. Ocena jego postawy? Wystarczy stwierdzić, że kibice sami domagali się jego zmiany. - Pomyliłem się. Liczyłem, że Jurek przytrzyma piłkę i wprowadzi trochę spokoju. Było jednak inaczej. Nie był gotowy. Biorę ten błąd na siebie - bił się w pierś trener Jurij Szatałow.
Gdynianie oddali sporo strzałów na bramkę Peskovicia, lecz potrzebny był dopiero rzut karny za to, że Hricko pociągał za koszulkę Wachowicza. Pewnym egzekutorem okazał się Dariusz Żuraw. - Zaczęliśmy grać to co powinniśmy dopiero od tego momentu. Spokojnie, wysokim pressingiem i od razu pojawiły się okazje - wskazał Trzeciak. Bledzewski dwukrotnie musiał wyciągnąć piłkę z bramki. Do wyrównania doprowadził Klepczyński. Trafił w drugim meczu z rzędu. - Nie wiem co się z nami stało. Zaczęliśmy w końcówce drżeć o wynik - kręcił głową Bledzewski.
[url=http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10,91668,6588474,27__kolejka__Polonia_B____Arka_2_1__Zuraw__0_1_.html][b]Zobacz bramkę na 0-1 Dariusza Żurawia z rzutu karnego >[/b][/url]
[url=http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10,91668,6588506,27__kolejka__Polonia_B____Arka_2_1__Klepczynski__1_1_.html][b]Zobacz bramkę na 1-1 Adriana Klepczyńskiego >[/b][/url]
Gola na wagę kompletu punktów zdobył Zieliński, który wreszcie się wstrzelił. Najlepszą robotę w tej sytuacji wykonał jednak Bażik, potężnie uderzając na bramkę Arki z rzutu wolnego. - Czasami nie idzie, ale grunt, aby się podnieść i wygrać takie mecze - dodał autor cennej bramki.
[url=http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10,91668,6588546,27__kolejka__Polonia_B____Arka_2_1__Zielinski__2_1_.html][b]Zobacz zwycięskie trafienie Michała Zielińskiego >[/b][/url]
Pod szatniami
[b]
Michał Zieliński [/b](napastnik Polonii): Kiedy się bardzo chce, wtedy nie wychodzi. Mam nadzieję, że moja skuteczność będzie coraz lepsza.
[b]
Zbigniew Zakrzewski [/b](pomocnik Arki): To co krzyczeli nasi kibice o braku ambicji to nieprawda. Mieliśmy więcej sytuacji, lecz zabrakło nam szczęścia. Przed nami najważniejszy mecz sezonu z Ruchem.
[b]
Jacek Trzeciak[/b] (pomocnik Polonii): Każdy mecz jest dla nas ważny, ale ten był kluczowy. Szkoda, że 70 minut graliśmy tak niemrawo. Stawka spętała nam nogi.
[b]
Andrzej Bledzewski [/b](bramkarz Arki): Nie zamierzam się samobiczować, lecz nie byłem dzisiaj pewnym punktem swojego zespołu.
Konferencja prasowa
[b]
Marek Chojnacki[/b] (trener Arki): Przegraliśmy wygrany mecz. Nie stał on na wysokim poziomie. Nic nie zapowiadało tej porażki w momencie kiedy objęliśmy prowadzenie.
[b]Jurij Szatałow[/b] (trener Polonii): Nie wiem dlaczego, ale zagraliśmy bardzo słabo. Niemniej pokazaliśmy też charakter i potrafiliśmy się podnieść.
To Arka starała się prowadzić grę i była bardziej ofensywnie ustawiona. Momentami miała trzech napastników, z kolei Polonia wyszła na boisko z jednym nominalnym graczem w tej formacji. Do pierwszego składu wrócił Jerzy Brzęczek, lecz na murawie spędził ledwie trzy kwadranse. Ocena jego postawy? Wystarczy stwierdzić, że kibice sami domagali się jego zmiany. - Pomyliłem się. Liczyłem, że Jurek przytrzyma piłkę i wprowadzi trochę spokoju. Było jednak inaczej. Nie był gotowy. Biorę ten błąd na siebie - bił się w pierś trener Jurij Szatałow.
Gdynianie oddali sporo strzałów na bramkę Peskovicia, lecz potrzebny był dopiero rzut karny za to, że Hricko pociągał za koszulkę Wachowicza. Pewnym egzekutorem okazał się Dariusz Żuraw. - Zaczęliśmy grać to co powinniśmy dopiero od tego momentu. Spokojnie, wysokim pressingiem i od razu pojawiły się okazje - wskazał Trzeciak. Bledzewski dwukrotnie musiał wyciągnąć piłkę z bramki. Do wyrównania doprowadził Klepczyński. Trafił w drugim meczu z rzędu. - Nie wiem co się z nami stało. Zaczęliśmy w końcówce drżeć o wynik - kręcił głową Bledzewski.
[url=http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10,91668,6588474,27__kolejka__Polonia_B____Arka_2_1__Zuraw__0_1_.html][b]Zobacz bramkę na 0-1 Dariusza Żurawia z rzutu karnego >[/b][/url]
[url=http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10,91668,6588506,27__kolejka__Polonia_B____Arka_2_1__Klepczynski__1_1_.html][b]Zobacz bramkę na 1-1 Adriana Klepczyńskiego >[/b][/url]
Gola na wagę kompletu punktów zdobył Zieliński, który wreszcie się wstrzelił. Najlepszą robotę w tej sytuacji wykonał jednak Bażik, potężnie uderzając na bramkę Arki z rzutu wolnego. - Czasami nie idzie, ale grunt, aby się podnieść i wygrać takie mecze - dodał autor cennej bramki.
[url=http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10,91668,6588546,27__kolejka__Polonia_B____Arka_2_1__Zielinski__2_1_.html][b]Zobacz zwycięskie trafienie Michała Zielińskiego >[/b][/url]
Pod szatniami
[b]
Michał Zieliński [/b](napastnik Polonii): Kiedy się bardzo chce, wtedy nie wychodzi. Mam nadzieję, że moja skuteczność będzie coraz lepsza.
[b]
Zbigniew Zakrzewski [/b](pomocnik Arki): To co krzyczeli nasi kibice o braku ambicji to nieprawda. Mieliśmy więcej sytuacji, lecz zabrakło nam szczęścia. Przed nami najważniejszy mecz sezonu z Ruchem.
[b]
Jacek Trzeciak[/b] (pomocnik Polonii): Każdy mecz jest dla nas ważny, ale ten był kluczowy. Szkoda, że 70 minut graliśmy tak niemrawo. Stawka spętała nam nogi.
[b]
Andrzej Bledzewski [/b](bramkarz Arki): Nie zamierzam się samobiczować, lecz nie byłem dzisiaj pewnym punktem swojego zespołu.
Konferencja prasowa
[b]
Marek Chojnacki[/b] (trener Arki): Przegraliśmy wygrany mecz. Nie stał on na wysokim poziomie. Nic nie zapowiadało tej porażki w momencie kiedy objęliśmy prowadzenie.
[b]Jurij Szatałow[/b] (trener Polonii): Nie wiem dlaczego, ale zagraliśmy bardzo słabo. Niemniej pokazaliśmy też charakter i potrafiliśmy się podnieść.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów