Polonia - Arka 1-3. Płacz w Bytomiu, spadli do II ligi...

20.05.2012
Koniec złudzeń i liczenia punktów. Polonia Bytom na własne życzenie pożegnała się dziś z I ligą. Co prawda po pierwszej połowie wygrywała, a inne wyniki jej sprzyjały, lecz to, co się stało w drugiej połowie...
Wydarzenie
Polonia Bytom spada z I ligi, a to oznacza, że rozgrywki w nowym sezonie wznowi o klasę rozgrywkową niżej. Po raz ostatni na trzeci szczeblu rozgrywkowym klub z Olimpijskiej był w sezonie 2004/05, kiedy udało mu się wywalczyć awans. Przyszły "tłuste" lata. Polonia zaszła aż do ekstraklasy i potrafiła w niej uplasować się na siódmym miejscu. Dziś to tylko wspomnienia. Dariusz Fornalak, który wprowadzał bytomian do elity, teraz przeżywa gorycz spadku do II ligi.

Bohater
Kamil Białkowski robił najwięcej zamieszania w polu karnym Arki w pierwszych fragmentach spotkania. Po jednym z jego strzałów cudem gości uratował bramkarz. Wreszcie Białkowski pociągnął z piłką do końcowej linii i podał do Daniela Mąki, a ten wyprowadził Polonię na prowadzenie. Cóż z tego...

Rozczarowanie
Jeden z obrońców Polonii a następnie Marcin Cabaj tak feralnie zbijali piłki dogrywane przez piłkarzy Arki, że Arka zdobyła dzięki temu dwie bramki. Jeśli popełnia się takie błędy, trudno o utrzymanie w I lidze...

Co ciekawego

- "To może być wspaniała niedziela dla Polonii! Przegrywają solidarnie Sandecja, Dolcan, GKS Katowice i Wisła Płock. Tracimy tylko dwa punkty do bezpiecznej strefy tabeli!" - donosiła w 39. minucie spotkania oficjalna strona Polonii Bytom.

- Chyba najaktywniejszym zawodnikiem w zespole Arki był Marcin Radzewicz, który świetne mecze w ekstraklasie rozgrywał w barwach Polonii.

- Po jego dograniu z rzutu wolnego z prawej strony boiska głową uderzał Pruchnik, a piłka zatrzymała się na słupku! To był znak ostrzegawczy dla Polonii.

- Krótko przed tym, jak Arka doprowadziła do remisu, po dograniu Białkowskiego przed świetną szansą na podwyższenie prowadzenia stanął Przemysłąw Trytko, ale źle przyjął piłkę i... podał piłkę do bramkarza.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również