Polkowice - Polonia 0-2. Zasłużone zwycięstwo bytomian
03.08.2013
Wydarzenie
Po zagraniu Konrada Kaczmarka, Maciej Bancewicz trafił piłką w słupek. Dwie minuty później sytuacja ta zemściła się na gospodarzach. Damian Michalik zrehabilitował się za zepsutą w pierwszej połowie okazję i świetnie dograł do Bartłomieja Setlaka, który uderzeniem z kilkunastu metrów wyprowadził gości na prowadzenie.
Warto odnotować:
- Na 2-0 dla Polonii podwyższył Bartosz Nowak. Zawodnik bytomian pięknie uderzył zza pola karnego, nie dając szans Pawłowi Primelowi. Piłka, zanim wpadła do siatki, odbiła się od poprzeczki.
- Pierwszy raz groźniej goście zaatakowali w 23. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Paweł Odrzywolski uderzał z woleja, jednak bardzo niecelnie.
- Po pół godzinie gry powinno być 1-0 dla Polonii. Bartosz Nowak wyłożył piłkę Damianowi Michalikowi, a ten zmarnował stuprocentową sytuację.
- Z kolei najlepszą sytuację przed przerwą dla gospodarzy miał Damian Ałdaś. Po jego uderzeniu piłka przeleciała nieznacznie nad poprzeczką.
- Na początku drugiej połowy, na boisku doszło do małej awantury. Sędzia jednak ukarał żółtymi kartkami tylko graczy bytomian - Mateusza Mikę i Setlaka.
Po zagraniu Konrada Kaczmarka, Maciej Bancewicz trafił piłką w słupek. Dwie minuty później sytuacja ta zemściła się na gospodarzach. Damian Michalik zrehabilitował się za zepsutą w pierwszej połowie okazję i świetnie dograł do Bartłomieja Setlaka, który uderzeniem z kilkunastu metrów wyprowadził gości na prowadzenie.
Warto odnotować:
- Na 2-0 dla Polonii podwyższył Bartosz Nowak. Zawodnik bytomian pięknie uderzył zza pola karnego, nie dając szans Pawłowi Primelowi. Piłka, zanim wpadła do siatki, odbiła się od poprzeczki.
- Pierwszy raz groźniej goście zaatakowali w 23. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Paweł Odrzywolski uderzał z woleja, jednak bardzo niecelnie.
- Po pół godzinie gry powinno być 1-0 dla Polonii. Bartosz Nowak wyłożył piłkę Damianowi Michalikowi, a ten zmarnował stuprocentową sytuację.
- Z kolei najlepszą sytuację przed przerwą dla gospodarzy miał Damian Ałdaś. Po jego uderzeniu piłka przeleciała nieznacznie nad poprzeczką.
- Na początku drugiej połowy, na boisku doszło do małej awantury. Sędzia jednak ukarał żółtymi kartkami tylko graczy bytomian - Mateusza Mikę i Setlaka.
Polecane
II liga