Policja pisze wniosek o zamknięcie stadionu przy Cichej
17.04.2012
- Takich zarzutów jest zdecydowanie więcej, więc mogę potwierdzić, że piszemy wniosek do wojewody śląskiego i prezydenta Chorzowa o zamknięcie stadionu przy Cichej - mówi rzeczniczka.
W rozmowie z dziennikiem "Sport", Dziedzic tłumaczy też, dlaczego kibice Górnika, którzy przy stacji Chorzów-Batory zatrzymali pociąg, nie zostali cofnięci do Zabrza. - Co innego mówi logika, a co innego prawo. Musieliśmy podejść do tej kwestii od strony prawnej. Nie mogliśmy odesłać do Zabrza całego pociągu, bo nie wszyscy z niego wyszli. Nie mogliśmy też zawrócić ludzi, którzy nie mieli stadionowego zakazu. Czasami trzeba wybierać mniejsze zło.
Dziedzic odniosła się też do podejrzeń, jakoby pracownicy firmy ochroniarskiej "Scorpion" pomogli na wniesienie środków pirotechnicznych. - Wszystko zależy od wyniku ustaleń. Jeśli okaże się, że pracownicy ochrony pomogli wnieść zabronione materiały, to będziemy wnioskować o ich ukaranie. Na tym etapie dochodzenia takie stwierdzenia są jednak bezpodstawne. Winę trzeba najpierw udowodnić, ale nie ukrywam, że i tym wątkiem zajść zajmujemy się dość intensywnie - kończy.
W rozmowie z dziennikiem "Sport", Dziedzic tłumaczy też, dlaczego kibice Górnika, którzy przy stacji Chorzów-Batory zatrzymali pociąg, nie zostali cofnięci do Zabrza. - Co innego mówi logika, a co innego prawo. Musieliśmy podejść do tej kwestii od strony prawnej. Nie mogliśmy odesłać do Zabrza całego pociągu, bo nie wszyscy z niego wyszli. Nie mogliśmy też zawrócić ludzi, którzy nie mieli stadionowego zakazu. Czasami trzeba wybierać mniejsze zło.
Dziedzic odniosła się też do podejrzeń, jakoby pracownicy firmy ochroniarskiej "Scorpion" pomogli na wniesienie środków pirotechnicznych. - Wszystko zależy od wyniku ustaleń. Jeśli okaże się, że pracownicy ochrony pomogli wnieść zabronione materiały, to będziemy wnioskować o ich ukaranie. Na tym etapie dochodzenia takie stwierdzenia są jednak bezpodstawne. Winę trzeba najpierw udowodnić, ale nie ukrywam, że i tym wątkiem zajść zajmujemy się dość intensywnie - kończy.
Polecane
Ekstraklasa