„Pojedynek kolejki” – między słupkami Ruchu i Wisły
07.03.2014
Noszą jednakowe imiona, mają po 25 lat i niemalże identyczne warunki fizyczne. W ekstraklasie debiutowali w 2012 roku z tym samym przeciwnikiem, Zagłębiem Lubin – czytamy na łamach piątkowego wydania Sportu.
Te fakty są jedynie prawdziwym zbiegiem okoliczności, natomiast nieprzypadkowo bramkarze: „Białej gwiazdy”, Michał Miśkiewicz oraz „Niebieskich”, Michał Buchalik, bo o nich tu mowa, zostali wybrani na bohaterów „pojedynku kolejki”, ponieważ spodziewamy się, że obaj będą kluczowymi postaciami sobotniego pojedynku na szczycie ligowej tabeli w Krakowie pomiędzy wiceliderującą Wisłą i trzecim w tabeli Ruchem Chorzów. „Buchal” i „Misiek” staną oko w oko między innymi z Pawłem Brożkiem (11 bramek) i Grzegorzem Kuświkiem (9), czołowymi snajperami T-Mobile Ekstraklasy. Zadanie przed nimi niełatwe, powstrzymania superstrzelców, jednak wykonalne, skoro w poprzednim meczu z Lechią w Gdańsku Miśkiewicz już po raz czternasty w tym sezonie zachował czyste konto. Gorszy w tym względzie jest „torman” z Chorzowa, który sześciokrotnie nie wyjmował w tym sezonie piłki z siatki, aczkolwiek wartość tego dokonania nabiera innego wymiaru, gdy wyjaśnimy, że Buchalik wskoczył do bramki Ruchu dopiero w ósmej kolejce ligowej.
Charakterystyka bramkarzy przedstawia się następująco: obaj mają zbliżone umiejętności bramkarskie. Dobrze radzą sobie na przedpolu, dobrze wprowadzają piłkę do gry. Nie boją się pojedynków powietrznych, są mocni psychicznie. Błędy i słabsze interwencje nie wyprowadzają ich z równowagi.
Który z nich będzie cieszył się w sobotę? Mecz przy Reymonta rozpocznie się o godzinie 18:30.
Te fakty są jedynie prawdziwym zbiegiem okoliczności, natomiast nieprzypadkowo bramkarze: „Białej gwiazdy”, Michał Miśkiewicz oraz „Niebieskich”, Michał Buchalik, bo o nich tu mowa, zostali wybrani na bohaterów „pojedynku kolejki”, ponieważ spodziewamy się, że obaj będą kluczowymi postaciami sobotniego pojedynku na szczycie ligowej tabeli w Krakowie pomiędzy wiceliderującą Wisłą i trzecim w tabeli Ruchem Chorzów. „Buchal” i „Misiek” staną oko w oko między innymi z Pawłem Brożkiem (11 bramek) i Grzegorzem Kuświkiem (9), czołowymi snajperami T-Mobile Ekstraklasy. Zadanie przed nimi niełatwe, powstrzymania superstrzelców, jednak wykonalne, skoro w poprzednim meczu z Lechią w Gdańsku Miśkiewicz już po raz czternasty w tym sezonie zachował czyste konto. Gorszy w tym względzie jest „torman” z Chorzowa, który sześciokrotnie nie wyjmował w tym sezonie piłki z siatki, aczkolwiek wartość tego dokonania nabiera innego wymiaru, gdy wyjaśnimy, że Buchalik wskoczył do bramki Ruchu dopiero w ósmej kolejce ligowej.
Charakterystyka bramkarzy przedstawia się następująco: obaj mają zbliżone umiejętności bramkarskie. Dobrze radzą sobie na przedpolu, dobrze wprowadzają piłkę do gry. Nie boją się pojedynków powietrznych, są mocni psychicznie. Błędy i słabsze interwencje nie wyprowadzają ich z równowagi.
Który z nich będzie cieszył się w sobotę? Mecz przy Reymonta rozpocznie się o godzinie 18:30.
Polecane
Ekstraklasa