Pogoń - Ruch. Udowodnić swoja wartość

14.04.2016
Piłkarze Ruchu jadą do Szczecina na pierwszy mecz w grupie mistrzowskiej. Chorzowianie będą chcieli udowodnić, że miejsce w ósemce nie jest dziełem przypadku i miejsce wśród najlepszych drużyn im się po prostu należy.
Rafał Rusek/Press Focus
Co ciekawego?

- Ruch ma tylko 4 punkty straty do podium. Jeśli więc dobrze zacznie rundę finałową może włączyć się do walki o miejsce w eliminacjach do europejskich pucharów

- Chorzowianie są jednak przygotowani na każda ewentualność i jeśli poniosą porażki w pierwszych dwóch meczach, to w kolejnych do składu wprowadzana będzie młodzież z myślą o kolejnych sezonach. Świadczyć może o tym zgłoszenie do rozgrywek 16-letnieko Przemysława Bargiela

- Sędzią piątkowego spotkania będzie Szymon Marciniak, który póki co nie przynosi szczęścia "Niebieskim". Do tej pory sędziował 5 spotkań Ruchu, z których chorzowianie wygrali tylko jedno (1:0 ze Śląskiem), a ponieśli 4 porażki

- Pogoń w tym roku przegrała tylko jedno spotkanie...z Ruchem. Drużyna Czesława Michniewicza spisuje się bardzo dobrze i ma realne szansę na miejsce na podium

- Szczecinianie mają drugą najlepszą defensywę w Ekstraklasie. W 30 spotkaniach stracili tylko 30 bramek. Lepszym wynikiem może pochwalić się tylko Legia

- Solidna defensywa, ale z przodu już tak dobrze to nie wygląda. Spośród drużyn, które grają w grupie mistrzowskiej Pogoń zdobyła najmniej bramek (36)

- Do składu "Niebieskich" po kartkowej absencji wracają Stępiński i Koj. Szczególnie brak tego pierwszego był widoczny w meczu z Lechią. "Stępel" ma coś do udowodnienia w meczu z Pogonią. W ostatnim starciu "zabrano" mu bramkę uznając, że był to samobójczy gol, a w drugiej połowie zmarnował rzut karny

Na kogo zwrócić uwagę?

Takafumi Akahoshi to prawdziwy kat Ruchu. Od kiedy pojawił się w drużynie Pogoni rozegrał przeciwko "Niebieskim" 8 spotkań i zdobył w nich 6 goli, z czego 4 w dwóch meczach w tym sezonie. Jeżeli więc chorzowianie myślą o wywiezieniu korzystnego rezultatu ze Szczecina powinni szczególnie uważać na Japończyka.

Dla Patryka Lipskiego mecze w Szczecinie są szczególne. "Lipa" wychował się w tym mieście i chodził na mecze Pogoni. W ostatnim spotkaniu w Szczecinie zdobył dwa gole i zapewnił "Niebieskim" wygraną, a z wysokości trybun oklaskiwała go cała rodzina.

Ostatni raz

Cóż to był za mecz! Gospodarze dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, ale ostatecznie to chorzowianie zdobyli 3 punkty. Pogoń do przerwy prowadziła 2:1 po golach Akahoshiego, w 54 minucie karnego nie wykorzystał Stępiński i gdy wydawało się, że najgorsze Pogoń ma za sobą, głupi błąd popełnił Słowik, który popełnił faul ratunkowy w polu karnym i otrzymał czerwoną kartkę, a Ruch drugi w tym meczu rzut karny. Tym razem skutecznie wykonany przez Lipskiego, który kilka minut później zdobył zwycięską bramkę.

Nieobecni

Pogoń : Czerwiński (kontuzja)

Ruch : Urbańczyk, Helik (rehabilitacja), Iwański ? (kontuzja)

Przypuszczalne składy

Pogoń : Kudła - Frączczak, Fojut, Rudol, Nunes - Listkowski, Matras, Murawski, Akahoshi, Gyurcso - Zwoliński

Ruch : Putnocky - Konczkowski, Grodzicki, Koj, Oleksy - Mazek, Surma, Hanzel, Lipski, Moneta - Stępiński

Sędzia : Szymon Marciniak (Płock)
źródło: SportSlaski.pl
autor: Michał Piwoński

Przeczytaj również