Pogoń - Raków 1-2. Szybka odpowiedź zapewniła zwycięstwo

22.04.2009
Z dalekiej wyprawy piłkarze Rakowa przywiozą komplet punktów. Częstochowianie mimo iż przegrywali, zdołali wygrać z wiceliderem - Pogonią Szczecin.
Gospodarze równo z pierwszym gwizdkiem rozpoczęli zmasowane ataki na bramkę Pyskatego. Na efekt nie trzeba było długo czekać. Silnym strzałem zza pola karnego popisał się Rydzak i Pogoń objęła prowadzenie. Odpowiedź częstochowian była natychmiastowa i po chwili przyjezdni cieszyli się z odrobienia strat i to z nawiązką. Najpierw po rzucie rożnym Orzechowski wyrównał, a następnie po szybkim kontrataku Lenartowski zdobył drugiego gola.

Wicelider za wszelką cenę chciał zdobyć bramkę, ale defensywa rywali nie dawała się zaskoczyć. Goście mądrze się bronili i czekali na okazję, aby móc skontrować. Po jednej z takich akcji, bliski szczęścia był Lenartowski, ale minimalnie się pomylił.

Z biegiem czasu mecz się zaostrzył i co chwila dochodziło do groźnych starć. Prowadzący to spotkanie Dawid Martyniak był jednak bardzo wyrozumiały i tylko dwukrotnie sięgnął do kieszonki po żółty kartonik. Końcowe minuty zdecydowanie należały do Pogoni. Gospodarze walili jednak głową w mur i wygrana Rakowa stała się faktem.[b]
[/b]
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również