Pogoń - Piast 2-1. Mało efektowni, ale efektywni gospodarze...

17.03.2012
Starcie aspirujących do awansu ekip było ciekawe. Szczególnie podczas pierwszych 45 minut przyjezdni z Gliwic dyktowali warunki na obiekcie rywala. Obraz gry diametralnie zmienił się w drugiej odsłonie.
Wydarzenie
26. minuta. Podgórski wrzucił piłkę do rosłego Mateusza Matrasa, a ten otworzył wynik spotkania. "Matrix" bez problemu wpakował piłkę do siatki Radosława Januszkiewicza. Tym samym wprowadził faworyzowanego przeciwnika w zakłopotanie.

Bohater
Pavol Cicman. Słowacki skrzydłowy od początku do końca dawał z siebie sto procent możliwości, niejednokrotnie ośmieszając obrońców ze Szczecina. Zabrakło mu graczy, którzy dostosowaliby się do jego poziomu.

Rozczarowanie
Mariusz Zganiacz. Zdecydowanie za mało dokładnych, penetrujących podań zawodnika Piasta. Po niewielu zagraniach goście z Gliwic byli w stanie stworzyć zagrożenie pod bramką rywala. Zdecydowanie piłkarz o takiej marce jak Zganiacz, powinien prezentować się lepiej.

Co ciekawego
- W Szczecinie pojawiło się ponad 160 fanów gliwickiego Piasta.

- W 33. minucie spotkania sędzia dopatrzył się rzutu karnego po wbiegnięciu w pole karne Adama Frączczaka. Rzekomy faul, którego, zdaniem arbitra, dopuścił się Łukasz Krzycki, był wątpliwy.

- Zmiany Fernando Cuerdy, Wojciecha Lisowskiego i Wojciecha Kędziory były wymuszone. Powodem okazały się kontuzje zawodników Piasta.

- W jednym ze starć Robert Kolendowicz zachował się niczym najgorszy chuligan, chwytając Jana Buryana z całej siły za szyję, następnie rzucając Czechem o ziemię. Sędzia główny zdecydował się ukarać gracza Pogoni tylko żółtą kartką.

- Jan Buryan ujrzał 7. żółtą kartkę, która dyskwalifikuje go z gry w następnym spotkaniu.

- Taką samą różnicą bramek zakończyło się pierwsze starcie obu ekip w tym sezonie. Wtedy "Piastunki" pokonały w Wodzisławiu Śląskim Pogoń 2-1.

- Pogoń potwierdziła, że po 65. minucie nie traci bramek. W drugiej połowie gospodarze przejęli inicjatywę, nie dając Piastowi dojść do głosu.
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również