Pogoda łaskawa dla Ruchu

30.06.2009
- Istniały obawy, że sparing z Tatranem Presov w ogóle się nie odbędzie, gdyż Cieszyn nawiedziły powodzie. Na szczęście te problemy są już za nami - informuje Andrzej Urbańczyk, kierownik Ruchu Chorzów.
Za nami pierwszy dzień zgrupowania Ruchu Chorzów w Wiśle. Wczoraj trener Waldemar Fornalik przeprowadził jeden trening, zawodnicy doskonalili się na zajęciach taktyczno-technicznych, było dużo zabaw z piłką, a wszystko zakończyło się wewnętrzną gierką.

Dzisiaj dość wcześnie zarządzono piłkarzom pobudkę, o 8.00 śniadanie i przygotowanie się do treningu. Zajęcia zaplanowano na godz. 10.00. - Trening przeprowadzony jest z samego rana, gdyż o 15.00 wyjeżdżamy na sparing do czeskiego Cieszyna. Istniały obawy, że mecz w ogóle się nie odbędzie, gdyż tę miejscowość nawiedziły powodzie. Na szczęście te problemy są już za nami - informuje Urbańczyk.

Do drużyny dołączy Pavol Balaż, który przez ostatnie trzy dni przebywał na testach w czeskim Slovanie Liberec. Wszystko wskazuje więc na to, że "Niebiescy” niemal w tym samym składzie przystąpią do nowego sezonu.

W najbliższą sobotę chorzowski zespół zmierzy się z GKS-em Jastrzębie. Mecz - prawdopodobnie - odbędzie się w Wiśle o godz. 11.00. Do drużyny mają wówczas dołączyć kolejni testowani zawodnicy, ich nazwiska na razie są objęte tajemnicą.
źródło: SportSlaski.pl / Ruch Chorzów

Przeczytaj również