Podstawek "zawalił" piłkę meczową, ale znalazł powód do zadowolenia
08.05.2011
- Szczerze mówiąc, przyjechaliśmy po zwycięstwo. Jest lekki niedosyt, bo mogliśmy zachować więcej zimnej krwi w kilku sytuacjach - przyznał po meczu obrońca bytomian, Mateusz Żytko. - Z drugiej strony Śląsk też mógł strzelić gola - dodał zawodnik, który w zespole ze stolicy Dolnego Śląska zaliczył kilka sezonów
Mieszane uczucia miał również pochodzący z Wrocławia, Grzegorz Podstawek, który swojemu byłemu klubowi mógł strzelić gola. Napastnik Polonii zepsuł jednak dogodną sytuację i skończyło się na podziale punktów…
- Nie wiem, czy to nasz sukces. Ja miałem piłkę meczową. Gdybym ją przyjął, to może byłaby bramka - zastanawiał się "Podstaw", któremu w remisie ze Śląskiem udało się doszukać pozytywów. - Musimy być z tego punktu zadowoleni, bo może okazać się ważny - podkreślił napastnik Polonii, mając na myśli końcowy układ tabeli.
Mieszane uczucia miał również pochodzący z Wrocławia, Grzegorz Podstawek, który swojemu byłemu klubowi mógł strzelić gola. Napastnik Polonii zepsuł jednak dogodną sytuację i skończyło się na podziale punktów…
- Nie wiem, czy to nasz sukces. Ja miałem piłkę meczową. Gdybym ją przyjął, to może byłaby bramka - zastanawiał się "Podstaw", któremu w remisie ze Śląskiem udało się doszukać pozytywów. - Musimy być z tego punktu zadowoleni, bo może okazać się ważny - podkreślił napastnik Polonii, mając na myśli końcowy układ tabeli.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów